Wczorajszy dzień, to klasyka, szybkie odcięcie od kuponów tych co dołowali i liczyli na tanie odkupienie. To oznacza jedno, trend wzrostowy długoterminowy ma się bdb. Luki, młotki, wolumeny, średnie, wycena, wszystko za, kto przeciw, zawsze może wrzucić na tacę. Tutaj cel jest jeden grubo powyżej 20, bliżej 30
Podśmiechuję się tylko (niestety gorzko, bo jestem akcjonariuszem), bo po jednodniowym wystrzale jesteśmy w bardzo krótkim czasie prawie tam gdzie byliśmy przed nim.
Na malutkim wolumenie ;) Można dobierać, jak się ma za co. Póki jesteśmy w trendzie wzrostowym i mamy dobre fundamenty to nie widzę powodu do niepokoju