Do wczoraj myślałem, że to bardzo zły ruch robić premierę tylko na PCVR, ale teraz widzę, że niekonicznie. Kurs trochę podupadł, bo mieli małe problemy techniczne i w sumie ciągle mają, ale nic krytycznego. Gra działa, zbiera dobre opinie co do immersji i świata, jedynie są małe zgrzyty i problemy techniczne.
Dlaczego lepiej, że nie wypuścili od razu wersji na OQ2 ? Bo to jest główna docelowa platforma sprzedażowa, która pozwoli na lepszy zarobek, a odbiór może być zdecydowanie lepszy jak trafi tam wersja już zpatchowana. Tutaj spory plus dla Carbona, bo mają dobry kontakt z youtuberami i społecznością - widać dobrą aktywność zarówno na Discordzie jak i w komentarzach najbardziej popularnych gameplay'ów.
Wczoraj np. bardzo szybko po premierze okazało się, że jest mały bug z działaniem gry na Oculus Quest 2 przez Virtual Desktop. Wiecie kiedy to poprawili ? Wczoraj. I to wieczorem, gdzie zdecydowanie było już po godzinach pracy dla devów. Mam nadzieję tylko, że ich dobrze wynagradzają za te nadgodziny :) Ale szybkość i sprawność reakcji jest naprawdę do pochwalenia, w tym tempie to przed Mikołajem i Bożym Narodzeniem gra będzie już solidnie spatchowana i gotowa na najlepszy okres sprzedażowy oraz największe wyprzedaże Steama.
Ciężko stwierdzić jakie dokładnie będą wyniki do momentu premiery na OQ2, ale generalnie nie wygląda źle, miejmy nadzieję, że premiera odbędzie się najpóźniej w lutym/marcu 22' i myślę, że będzie dobrze.
Zwróćcie też uwagę, że mają dobre plany na monetyzację swoich tytułów: - sprzedaż WH w bundlach z Wizardsami, - multi do Wizards - zapowiedziane dodatki i rozszerzenia do WH.
To tak tylko w razie gdybyś ktoś miał wątpliwości czy panikować czy nie.
Zgodzę się ze wszystkim ale jakbym wiedział to bym uciekał przy ostatnich 64 zł i odkupił taniej bo wszyscy się podniecalismy a wyszło jak zwykle trzeba będzie parę ładnych lat zanim cokolwiek coś z tego będzie o ile będzie pozdrowienia
Mnie też boli od patrzenia na teoretyczną stratę no ale cóż, życie. Poczekam, w najgorszym wypadku za parę miesięcy wyjdę na zero ale optymizmu nie tracę.
Uśredniam od prawie roku, a perspektywę czasową mam do wiosny 2022 i cashuje całą giełde. W najgorszym wypadku zostawię samego Carbona i dosłownie zapomnę o tej kasie. Trochę godności mam i nie sprzedam ani jednej akcji poniżej 60zł.
Myślę, że każdy by tak zrobił :) Ja sam zbierałem też w okolicy 60, ostatecznie mam średnią gdzieś pomiędzy 50-55 i może jeszcze uśrednię jak obecne poziomy się utrzymają. Prawda jest tak, że jak kurs był w okolicy tych 60-64 to arkusz wyglądał w ten sposób, że wystarczała bardzo mała iskra, żeby skoczył do 75. Obecnie trzeba poczekać na patche od studia i obserwować recenzje po wyprzedażach na Steam, jak nie będzie więcej glitchy to łatwo możemy wrócić przynajmniej na poziomy >60.