Coś czuję że szykuje się kolejny tytuł pokroju gigantów i z podobnymi szansami na sukces:
"Projekt wpisuje się w założenia strategii emitenta w zakresie tworzenia 'gier z innej perspektywy' w segmencie indie premium, gdzie kreatywne podejście do elementów rozgrywki łączy się z jakością produkcji zbliżoną do produkcji AAA. Głównym bohaterem gry będzie zwierzę, które musi wykorzystać wszystkie swoje zmysły, by przetrwać w niesprzyjającym otoczeniu. Główną osią gry będzie historia głównego bohatera i jego interakcji z otoczeniem z wykorzystaniem nie stosowanych dotychczas w grach mechanik rozgrywki"
Nic takiego nie będzie, bo zwyczajnie nie będzie za co zrobić dobrego produktu. Kasa z dotacji nie płynie bez końca. A jak chajsu w portfelu nie ma to wszystko się robi na "odpierdziel" żeby było tylko na raty za auto, czy dom.
Gra gdzie jesteś sobie zwierzakiem i masz jakieś fajne przygody byłaby spoko. Graficznie potrafią zrobić ładną grę, kwestia poruszania się modeli kuleje. Jeszcze jakaś ciekawe historia, która ma sens... Przykładowo zrobić grę o jakimś dachowym kocie, która dzieje się w jakimś dużym mieście wśród innych miejskich zwierzaków.
Albo bo ja wiem? Może inaczej. Ktoś się reinkarnuje w ciele kota/psa/whatever i próbuje odkupić jakieś swoje grzechy. Jakiś mroczny klimat, potępienie za rogiem. Albo musisz doglądać swoją rodzinę, której grozi niebezpieczeństwo bo np. nabrałeś długów, zabili Cię i jesteś zwierzakiem, który chroni najbliższych. Sam nie wiem. Wymyślam na bieżąco xD
"Główną osią gry będzie historia głównego bohatera i jego interakcji z otoczeniem z wykorzystaniem nie stosowanych dotychczas w grach mechanik rozgrywki" - a nie można zrobić normalnych mechanik, stosowanych i sprawdzonych w innych grach i po prostu osadzić gierkę w jakimś ciekawym klimacie z wciągającą fabułą?
Wszystko fajnie ale to są zawsze gry które ładnie wyglądają, mają interesującą fabułę, ciekawa mechanikę, interesujący pomysł ale kompletnie się nie sprzedają.