Kto tego nieudacznika zrobił prezesem. Jak tylko objął fotel prezesa kurs spada. poza tym te jego wystąpienia . To jakiś pajac. Podstarzałym babom może imponować a nie poważnym inwestorom. Tak oto ze złotej kury co znosi złote jajka można zrobić ślepą wronę. Eksperci z GPW wszystko potrafią.
Hahaha, coś w tym jest, te gesty jak wczesny tymochowicz, piękny chłopak jak z obrazka. Ale tacy ludzie osiągają sukcesy w korporacjach, jego cv się broni na maksa, pierwsze ruchy typu roszady w zarządzie tez, gość jednak budował struktury w CEE, załatwiał delikatne, trudne tematy, ma osiągnięcia.
Znam prezesa Romana od dziecka. Duży kaliber, przyzwoity, uczciwy gość, niezwykle utalentowany. On namaścił Perykowskiego, byle kogo by nie namaścił. A kurs? Jest w normie jeśli się odetnie okres kiedy toczyła się gra o rekordową dywidendę.