Ciekawy artykuł odsłaniający częściowo kulisy pracy studiów produkcyjnych i postprodukcyjnych w Polsce. Generalnie nierzadko pracują za darmo, ponosząc jeszcze koszty. To może pokazywać przyczynę niskiej rentowności PLI. A przynajmniej w segmencie różnych teledysków.
Nie studia pracują za darmo tylko ludzie na freelance, nawet zarzuty są ze Pappaya zgarnia kasę, a ludzie za darmo. Lekko sens przekręciłes, tak o 180 stopni :)
Ja to tak rozumiem, ze przykładowa Papaya tez może robić teledysk czy inny projekt po kosztach, licząc na wzrost rozpoznawalności, a wysoka marzowosc osiągać np. z reklam.