Spółka Famur - to będzie hit od listopada br - czy to się komuś podoba, czy nie. I nie mydlić tu oczu inwestorom i jakiejś lichej kwocie 10 zł.. Obecnie spekuła tłamsi kurs - gdyż wiedzą - / a wiadomo kto / i ładują do worów - ile się da. Ale jak widać, nie ma wielu głuptasów. Trochę kolarze-groszołapy tu brużdżą, ale ich wkrótce wartki trend zniesie . ...
To ja powiem tak .... skoro to taka perła, że tylko wzrosty i to nie jakieś liche 10 zł (a mamy aktualnie 3,50 zł), to dlaczego to nie leci do góry jak szalone, dlaczego ludzie tego nie kupują tak ostro, bo przecież już zaraz będzie liche 10 zł, a później to ho ho i kto wie co jeszcze? Tylko prawda jest taka, że od początku roku akcje wzrosły o około 1 zł, więc przy takim tempie dyszkę możemy zobaczyć za długo długo, nie mówiąc już o czymś więcej. No prosty przykład. Jeżeli mam na wydanie niewiele, powiedzmy 10 000 zł (czyli jeden pakiecik z K :), i kupię choćby teraz te akcje, a już za chwilę (przy takim entuzjazmie autora) będę mógł je sprzedać za 10 zł to przytulę niezłą kwotę ot, tak za nic, bez strachu, bez zbytniego zaangażowania., bez ryzyka. A teraz pomóż sobie tę kwotę razy 10, bo to też niewielkie pieniądze na giełdzie. I teraz pomyśl ... ot tak ... pyk ... chwila moment i mam wór pieniędzy. Pytam, dlaczego tego nikt nie bierze jak szalony? Przecież tu tylko zysk nas czeka :) Tu czy rośnie, czy spada powinni brać worami prawda? No ja mam tylko nadzieję, że kolega -Sztygar nabierze dzisiaj pełne wory, żeby nie pozwolić kursowi spaść ;)
Dnia 2021-10-19 o godz. 15:06 ~Jurek napisał(a): > To ja powiem tak .... skoro to taka perła, że tylko wzrosty i to nie jakieś liche 10 zł (a mamy aktualnie 3,50 zł), to dlaczego to nie leci do góry jak szalone, dlaczego ludzie tego nie kupują tak ostro, bo przecież już zaraz będzie liche 10 zł, a później to ho ho i kto wie co jeszcze? > Tylko prawda jest taka, że od początku roku akcje wzrosły o około 1 zł, więc przy takim tempie dyszkę możemy zobaczyć za długo długo, nie mówiąc już o czymś więcej. > No prosty przykład. Jeżeli mam na wydanie niewiele, powiedzmy 10 000 zł (czyli jeden pakiecik z K :), i kupię choćby teraz te akcje, a już za chwilę (przy takim entuzjazmie autora) będę mógł je sprzedać za 10 zł to przytulę niezłą kwotę ot, tak za nic, bez strachu, bez zbytniego zaangażowania., bez ryzyka. A teraz pomóż sobie tę kwotę razy 10, bo to też niewielkie pieniądze na giełdzie. I teraz pomyśl ... ot tak ... pyk ... chwila moment i mam wór pieniędzy. > Pytam, dlaczego tego nikt nie bierze jak szalony? Przecież tu tylko zysk nas czeka :) Tu czy rośnie, czy spada powinni brać worami prawda? > No ja mam tylko nadzieję, że kolega -Sztygar nabierze dzisiaj pełne wory, żeby nie pozwolić kursowi spaść ;)
Dnia 2021-10-19 o godz. 15:06 ~Jurek napisał(a): > To ja powiem tak .... skoro to taka perła, że tylko wzrosty i to nie jakieś liche 10 zł (a mamy aktualnie 3,50 zł), to dlaczego to nie leci do góry jak szalone, dlaczego ludzie tego nie kupują tak ostro, bo przecież już zaraz będzie liche 10 zł, a później to ho ho i kto wie co jeszcze? > Tylko prawda jest taka, że od początku roku akcje wzrosły o około 1 zł, więc przy takim tempie dyszkę możemy zobaczyć za długo długo, nie mówiąc już o czymś więcej. > No prosty przykład. Jeżeli mam na wydanie niewiele, powiedzmy 10 000 zł (czyli jeden pakiecik z K :), i kupię choćby teraz te akcje, a już za chwilę (przy takim entuzjazmie autora) będę mógł je sprzedać za 10 zł to przytulę niezłą kwotę ot, tak za nic, bez strachu, bez zbytniego zaangażowania., bez ryzyka. A teraz pomóż sobie tę kwotę razy 10, bo to też niewielkie pieniądze na giełdzie. I teraz pomyśl ... ot tak ... pyk ... chwila moment i mam wór pieniędzy. > Pytam, dlaczego tego nikt nie bierze jak szalony? Przecież tu tylko zysk nas czeka :) Tu czy rośnie, czy spada powinni brać worami prawda? > No ja mam tylko nadzieję, że kolega -Sztygar nabierze dzisiaj pełne wory, żeby nie pozwolić kursowi spaść ;)
>> Aktualnie jest posucha pażdziernikowa, przeważnie zawsze - o tej porze. Nie przejmuj się, pakuj papiery. Sytuacja odmieni się błyskawicznie. Aktualnie spekuła zarabia na spadkach. Kolarze zostali załatwieni w jeździe na dochodzenie. Nie może rosnąć wciąż i bez przerwy, choć zaraz będzie znowu..Nie pękaj, nie bądź rura...Szulernia to chciwość i strach przecież ...a kto się wilków boi - do lasu nie wchodzi ..
Spokojnie, nie sprzedałem i póki co nie mam zamiaru (kupiłem trochę po taniości ;) Prędzej dokupię, ale z entuzjazmem to bym nie szalał ;) Trzeba poczekać. I faktycznie, kolarze bez kondycji wysiedli :)))