Dawid Kmiecik zatrudnił kancelarię prawną i zapewnia, że “zarzuty, którymi dzieli się strona przeciwna, nie pozostaną bez merytorycznej odpowiedzi”, a zabezpieczone dokumenty są w stanie udowodnić zarówno jego kompetencje, jak i uczciwość jego i zesp
Zielak się tym chyba za bardzo nie przejął, bo pojechał harcować na quadach z Sonikiem.
Kmiecik może blefować, a nawet jeśli założy jednak Columbusowi sprawę, to funkcjonowania Nexity to nie zakłóci, bo niby w jaki sposób?