Problemem jest to ,że nie istotne jest straszenie 60000 na K , tylko ,że nie ma mocnych by to pociągnąć w górę. Kupię 60K i przyjdzie odbicie , to zarobię. No nie . Ja się tu bujałem tydzień by opchnąć 8000 (na poziomie 7+ i 6+) .
Sam mam akcje. Powiem szczerze ze ja chwilowo nie widze podstaw do ciagniecia w górę. Ale tez do spadków. Raczej kurs boczny z lekka tendencja blizej listopada do 4+. Zeby znalazl sie popyt to musi byc pod cos. No chyba ze ci co zostali beda sami kupować. Ale to za bardzo kursu nie podniesie. Jeden kupi drugi wywali. Bedziemy sie kręci w kółko przez jakis czas