I jeszcze Ci powiedzą, że uśredniający na tych paru groszach sami do bazy z kursem wracają :)
Papier trędowaty do obserwacji przez grubą szybę... tak z ciekawości.
Zastrzegam się, żeby mnie starzy wyjadacze nie zjedli, bo jestem świeża i dopiero patrzę co i jak się wydarza ; ) ale wydaje się że albo jest to zmierzanie do wykupu, albo ktoś z dostępem do dużej i taniej puli akcji oraz informacji o spółce, obraca nimi wielokrotnie - czy nie jest to prawdopodobne? Zbijanie kursu jest z automatu, opinia o spółce konsekwentnie urabiana tak by odstraszyć. Czy jest to szef czy groza gruby, a może mniejsza figura, nie wiem.