Na razie mamy dwie frakcje: - naganiaczy (eldorado i okazja do darmowego wzbogacenia) - trolli (brak transakcji, konkretów, ktoś musi zapłacić za napompowanie pustej spółki do 130 mln zł)
Technicznie sytuacja też nie wygląda za ciekawie , zwłaszcza po wygenerowaniu krzyża na wykresie miesięcznym (we wrześniu) Całe forum się podnieca jakie to fajne jest Saule .Na razie to jest tylko blumerang {góra papieru) -no ale według szalonego OLKA to deal jest pewny na 99.9 %.Dla mnie to na 100 % NIC Z TEGO NIE BĘDZIE .
AT działa ale tutaj jednak fundamenty determinują wykres, deal jest pewny na 99,9% tak jak wielu pisało za daleko to poszło. W obecnym czasie nic nie jest w terminie, wszystko się przeciąga więc tutaj bym się też specjalnie nie dziwił. Zakładam, że jeśli są jeszcze jakieś opóźnienia w terminie to w wyniku Saule, druga strona jest zbyt napalona na finalizację. W przyszłym tygodniu może się dużo wyjaśnić... Kluczem do całek układanki moim zdaniem okaże się Medcamp, który udostępni przestrzeń do działania dwóm spółkom. Jednak to moje skromne założenia zobaczymy, może zlądujemy tutaj wszyscy na 6pln :) albo na 30 w ciągu 2 lat.
Decyzja należy do ciebie, wiele na ten temat napisano na forum poczytaj, pomyśl, zdecyduj. Pamiętaj że po espi o połączeniu akcje nie będą kosztowały 12zł.
Za długo jestem na giełdzie by być naiwnym. Wolę żeby kurs odjechał niż pchać się w niewiadome. Rozsądek podpowiada mi, że będzie tak jak napisałem.
Niewykluczone, że po info o połączeniu będzie na czerwono. Jak miało to miejsce podczas podania informacji, że saule wchodzi tutaj. Kurs wówczas spadł z 12 na 8 zł. Dlaczego ?
Napiszę krótko. Jeżeli po infie o połączeniu kurs nieznacznie drgnie albo nawet spadnie na dużych obrotach, to oznacza jedno. Ulica w euforii dokupuje, a większościowy wywala i w ogóle nie interesuje go obrona kursu, a jedynie szybki zysk. Argumenty że spada, bo dodruk, będzie można włożyć między bajki. Ulica wie, że dodruk musi być w przedziale 50-80mln, więc nikt nie będzie zaskoczony. Każdy myślący przy zakupie akcji powyżej 9zl już to kalkulował i nikt z tego powodu nie sprzeda. Dziękuję za uwagę.
Dodam, iż lepiej że teraz kurs spada, bo nadal jest wiele niewiadomych i nie każdy wytrzymuje ciśnienie. Możliwa jest sprzedaż pod zaniżanie kursu, by w odpowiednim momencie zakupić duży pakiet w zbliżonej cenie. Jeżeli jednak po oficjalnym info nic się nie zmieni, zakładam że scenariusz który napisałem wcześniej będzie bardzo prawdopodobny. Oby moje przypuszczenia były błędne, bo trochę papierów tutaj zainwestowałem.
Ma sens to co piszesz. Nie założyłbym jednak, że każdy inwestor czy nawet każdy z tego tu forum jest świadom, że będzie dodruk w takiej a nie innej wysokości. Myślę, że sporo jest tu osób, które weszło "na pałę", czysto spekulacyjnie, bo JRH znowu kogoś na giełdę wprowadza... Przy czym te osoby najpewniej też nie będą się zbytnio interesowały poziomem dodruku... Dla mnie najbardziej prawdopodobny jest scenariusz jaki się zrealizował na BBI i Ekipie -> wybicie po newsie i powrót w ciągu kilku dni. Długoterminowo to zobaczymy dopiero jak pokażą jakieś wyceny i porównamy sobie do kapitalizacji po dodruku.
Osób, które weszły tutaj ,,na pałę" jest mało. Przetrzepało ich przesuwanie terminów oraz granie na krótko jak już to siedzą tu weterani, którzy będą trzymać papier przez dłuższy czas.
Odnośnie BBI i przyrównanie do Saule, rzeczywiście może tak być, że kurs wzrośnie, a potem się obsunie, ale zobacz co jest na BBI, a co będzie na Blumerangu. Tutaj będzie poważna firma rozwijająca technologię przyszłości mająca w planach postawienie fabryk, z których będzie czerpała ogromny zysk. Przyrównywanie czegoś takiego do ludzi strzelających karłem z procy nie jest zbyt dobrym posunięciem. Osobiście nie będę sprzedawał żadnego pakietu po połączeniu, tu może się szybko i dużo zadziać w krótkim czasie, dlatego nie wypuszczam perły z ręki.