Zakładamy klub wkurzonych . Co za ............... .............. ............... ............... ................ ............ , a booopek myśli że nie widzimy 3200 ciut poniżej podstawione
A to ty hakowy jesteś ??? Ja tam mam jakiś plus zielony, ale gdybym tak hipotetycznie nonszalancko lekką ręką, a raczej palcem wcisł enter i wszystko sell pkc to na 10 groszy se staniemy i zonk . Taką se głupotę zrobiłem , kupowałem jak goooopek za grosze
nie skończyłem - czas żniw przed nami, za miesiąc bajońskie zyski, nowe kontrakty - którymi zarząd się nie chwali. Nadrobią wszystkie lata w podawaniu newsów i wszystko naj - to wtedy może do tych 5 doleci
ta spóla to pasmo udręki. Już dawno bym sprzedał ale tu nie ma obrotu,niestety. Nie powinni takich spólek wpuszczać na gpw, okradają przez to akcjonariat. Kupisz i chyba do śmierci tu musisz siedzieć.
No co ty do śmierci ? wiesz jak to długo będzie trwało !!! A tak poważnie masz racje , tak to jest jak niby poważna giełda ( tak sie mienią) a dopuszczają cwaniaków na podłogę . Kasę z emisji w świetle fleszy zebrali, ludzi w balona zrobili i tyle. Lenie nic nie robią , żadnego newsa, nie wiem umowa - kontrakty zwał jak zwał. Żadnego rozwoju firmy, takie stojące gowno z zarządem który fujarami się powinien pobawić, a nie za biznes brać. Popatrz na stronę , te sieroty nawet strony nie potrafią zaktualizować
Cześć Tosia , a czy coś napisałem nie tak ??? To że jestem in + nie oznacza że sytuacja mnie satysfakcjonuje. Firma niby strat nie przynosi, zysk niewielki alej jest , mały ff , ale brakuje jej tego czegoś ,- ugryzłem się w język . Nie potrafią wykorzystać dobrego okresu po covidach, mam na myśli dotacje na rozwój , może jakieś rozszerzenie działalności - współpraca , no ale to tylko stukanie w klawiaturę i pobożne życzenia . Dobra koniec mędzenia - chwal się co paczysz ??? Bumech na tym popołudniowym minusiku mnie kusił, ale na paczeniu pozostało .
minus taktyczny , kupcy stoją od 1,2 do 1,15 ponad 10 k . Czekają cierpliwie , po co się mają pchać do góry , może coś wpadnie . Bumechy zakup, serce mi wali i adrenalina - nakupiłem jak goopi , coby się przy piątku nie powiesić