Chodzi o to że jest kupiec, ale nie chce zapłacić tyle ile wymaga rynek. Więc sypie sobie sam do rękawa by wytworzyć wrażenie. Jak nikt się nie nabierze to sam zrozumie że musi zaoferować więcej.
Ktoś nie chce aby za szybko urosło ,za listami intencyjnymi pójdą kontrakty więc zainteresowani starają się dokupić jak najtaniej dołując kurs siejąc panikę wśród nerwowych graczy -gdyby dzisiaj tego nie zrobili trzeba by kupować po 2.xx a tak -zobaczymy czy wzrosną obroty...
A kiedy można sie tych kontraktów spodziewać??? Było już pare takich sensacji/rewelacji i jakoś już słuch po nich zaginął. Poprawcie mnie jeśli sie myle.
Bo życie nie jest proste tylko usłane drogą pełną zakrętów-najważniejsze jest jednak to że inwestor był gotów zainwestować ciężko zarobione pieniądze w coś co według niego przyniesie mu niebagatelny zwrot z inwestycji-widać że informacje na espi z 3 ostatnich miesięcy przynoszą pierwsze profity -jednocyfrowy kurs długo tutaj nie zabawi Powodzenia i udanych inwestycji P.s . Czy to nie ten sam Janusz Orzeł co posiada pakiet ponad 5% Telemedycyny Polskiej SA ?
To ten sam Janusz Orzeł co posiada 5% Hefala, ale jak widać lubi przygody. Transakcje te nie wpłynęły ani na jotę na FF Ciekawe czy ścieżka Szkopek-->COMHOP-->Orzeł nie ma na celu uniemożliwienia odebrania akcji które nie zostały jeszcze opłacone prawowitemu właścicielowi? No ale najważniejsze że w listach i bajkach są dobrzy.