Mówią też sporo o Suale, my to wszystko już dawno wiemy ale, materiał ma ponad pół miliona wyświetleń w 2 dni. Niech tylko Saule będzie już oficjalnie na giełdzie, wśród tych 500 tyś osób znajdzie się "kilku" inwestorów jak i nowych, dużych klientów dla Saule.
A tymczasem w ciągu kolejnego dnia przybyło 120 tyś oglądających, dziś od 7.00 jakieś 8 tyś. I nie ważne, że Saule przewija się tam tylko przez jakieś 2 minuty, liczy się to, że świadomość ludzi odnośnie perowskitów rośnie, a co za tym idzie ich zainteresowanie tematem. Oczywiście dzięki temu też marka Suale utkwi niektórym w pamięci.
MT: Jak będzie wyglądał rozwój Saule Technologies w ciągu najbliższych 5–10 lat? DF: Mamy już podpisane listy intencyjne na kilkaset tysięcy metrów kwadratowych lekkich konstrukcji dachowych i fasadowych opartych na ogniwach perowskitowych. Właśnie zaprezentowaliśmy rewolucyjne rozwiązanie: automatyczne lamele wyposażone w perowskitowe ogniwa słoneczne, zmieniające swe ustawienie względem pozycji Słońca, by zapewnić optymalną wydajność. Zaprojektowaliśmy je we współpracy z firmą Somfy, która opracowała system automatyki, oraz firmą Aliplast, odpowiadającą za konstrukcję aluminiową. Chcemy je skomercjalizować we współpracy z firmą, która zostanie wyłoniona w przetargu. Licencja rozwiązania obejmie kraje Europy. A to jest zaledwie skromny początek. W kolejnych kwartałach będziemy systematycznie ogłaszać kolejne inicjatywy Saule Technologies. Jesteśmy pionierem nowej, rewolucyjnej technologii fotowoltaicznej. Siłą rzeczy czeka nas zatem gwałtowna ekspansja.