Masakra, jak długo to będą ciągnąć? Granicę absurdu przekroczyliśmy dawno, więc myślałem, że dokupię i powoli zaczniemy się wspinać na jakieś sensowniejsze i bardziej logiczne poziomy, a tu pary brak... Oby cierpliwość tutaj się opłaciła...
Dodam tylko, że przy obecnej cenie akcji (10,35 zł) i założeniu, że w 2021 roku BOWIM osiągnie 200 mln zł zysku netto to C/Z wyniósłby (uwaga!)... 1,0! Czyli teoretycznie spółka ma potencjał do wzrostu jeszcze kilkaset procent i wcale nie byłaby to bańka!
dlatego ja dobieram,codziennie 200-400 sztuk.Tutaj podobnie jak niedawno na Astarcie potrzebna jest cierpliwość i chłodna kalkulacja a nie rozchwiane emocje
Spokojnie. Po co te nerwy. Ładnie papier zbierają od jakiegoś czasu. Dopóki się nie zapakują po korek to takie sesje będziemy mieli. Za dwa miesiące to będzie kurs przynajmniej kilkanaście zł, a kto wie może i przebije 20. Póki cena niska to trzeba dobierać w miarę możliwości.
A po co jak można kupować taniej? To jakaś nowa moda na GPW, kupowanie drożej żeby kurs urósł, a potem zrzucanie swoich akcji kilka procent niżej?
Ostatnio ktoś pisał o jakiejś inicjatywie z wyciskaniem spekuli i podbiciem kursu. Możliwe, że właśnie byliśmy świadkami niewypału tej akcji.
Takie rady to można dawać gościom co mają kilka milionów w rezerwie i mogą samodzielnie kurs podciągnąć, a nie osobom z kilkuset-kilkudziesięcioma tysiącami przeznaczonymi na zakup Bowimu. Tutaj trzeba czekać aż ten kto dołuje kurs (bo ewidentnie widać, ze mamy tutaj taką grupę/osobę) wreszcie pozwoli ruszyć. Nie wierzę, że to drobni sami sypali. Widać było chęć wzrostów i wyczekiwanie, ale ktoś skutecznie wybił to ludziom z głowy, być może nawet doprowadził do tych zrzutów w okolicach 10 zł. Ewidentnie ktoś zbierał w tych okolicach w zeszłym tygodniu i widocznie nie nazbierał tyle ile chciał.
Ja i owszem będę brał nowe akcje, ale tylko jak spadnie w okolice 9 zł. Wyżej już nie biorę, bo co za dużo to nie zdrowo. Tylko takie promocje mogą mnie przekonać do zwiększenia pakietu.
Zresztą sam możesz zastosować się do swojej rady i kupować akcje dziesiątkami tysięcy. Droga wolna;)
No i nic się nie zmienia; dokupuję, więc spada... Tak samo robiłem na Mercatorze, a jak się skończyło chyba wszyscy wiemy. To jest niesamowite co się dzieje na polskiej giełdzie.