Dokładnie, tak samo prawdopodobne jest, że eurocash będzie kosztował 3 zł jak i 15 zł. Jednak ma straty i przestał być rentowny. Ale dlatego, że mało kto o nim słyszał. Szczerze? Mieszkam w stolicy regionu. Pełno tu biedronek, lidlów, sparów, fraców, żabek i to tam firmy robią zakupy. Ten eurocash jest mało znany, słabo się promuje.
Proszę cię nie pisz głupot jak nie masz pojęcia oni rozwożą towar do większości barów restauracji sklepów, lotniska i wszędzie gdzie jest jaka kolwiek gastronomia na tym zarabiają ty nie widzisz bo nie prowadzisz rzadnej działalności związana z gastronomia
Mówicie tu o gastronomii że EUR ich zaopatruje - a ja sie pytam - a kto dowozi do ogromnej rzeszy małych sklepów i sklepików które nie są biedronkami , lidlami ( a takich małych w sumie jest więcej nie Biedronek ). I tak dla ścisłości Eurocash nie jest widoczny tak samo jak Jeronimo Martins nie jest widoczne ( bo firma nie nazywa sie Biedronka tylko Jeronimo Martins) A wracając do tematu wątku - to zbankrutować może kazdy ( np.tuż przed wybuchem pandemii krążyły plotki że taki Tauron to już żywy trup, nad Unimotem latały też sepy w pewnym okresie ( a były to tez czasy przed pandemią), prezes PGE też mówił ( przed pandemią jeszcze) że firmie grozi bankructwo itp.