Czyli obrót nieprzypadkowy, naleciało się przy okazji hołoty i teraz dopiero zacznie się trollowanie na całego.
Czekamy, więc z niecierpliwością na posty typu, haki, ubranka na zimę, "wyszczały", rakieta i bankrut.
Propos ubierania. Olek ostatnio mnie rozbawilo jak napisałeś że dodruk CLC był aby ubrać.... Ale pracowników w nowe firmowe ciuchy. Podświadomie użyłeś słowa czy jak...
Nie przypominam sobie bym coś takiego pisał, nawet miesiące wstecz. To na pewno byłem ja? Nie twierdzę że pamiętam wszystko co napisałem ale to nie w moim stylu generalnie. Jakbyś zapodał linka to może odświeżyłoby mi to pamięć.