Właśnie o to chodzi, ze inwestorom sie nie musi podobac, tylko graczom. Jak graczom sie spodoba i zaglosuja portfelami, to pozniej ci "inwestorzy" beda gonic uciekajacy pociąg. Mialem przyjemnosc miec 11bit po 9 zl i byc swiadkiem premiery This War of Mine. 2 tygodnie i 60 zł. Cierpliwosc.
Dnia 2021-08-27 o godz. 17:51 ~Gracz napisał(a): > Właśnie o to chodzi, ze inwestorom sie nie musi podobac, tylko graczom. Jak graczom sie spodoba i zaglosuja portfelami, to pozniej ci "inwestorzy" beda gonic uciekajacy pociąg. Mialem przyjemnosc miec 11bit po 9 zl i byc swiadkiem premiery This War of Mine. 2 tygodnie i 60 zł. Cierpliwosc.
Czasy takich wzrostów na game devie minęły bezpowrotnie. Teraz nie wystarczy aby gra się zwróciła.
Jeszcze niedawno CRJ po debiucie green hell na konsolach zrobil z 200 kilkunastu na ponad 1000. Zobaczymy jeszcze CFG po ACSie lub po Stargate, licze tam na niespodzianke.
Większej bzdury nie czytałem. Po tym jak gra się zwróci, to zarabia na siebie. Jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, że po tym jak gra się zwróciła to ludzie przestali ją kupować. Od siły wybicia kursu zależy, jak szybko i ile kasy się zwróci.
Można powiedzieć że to gra dla konesera dużo starszych osób będzie w nią grywać właśnie za stylizację i aby poczuć klimat z dawnych lat .Krew w grze to poboczny tor największą frajda to ta związana ze skradania największą robotę robi wizualizacja otoczenia oraz oprawa.
Nie zapominając o grywalności każdy znajdzie tu coś dla siebie oraz postać w jakiej się odnajdzie łącznie z dziewczynami i młodszym pokoleniem gdzie dużo osób robi graffiti .
Tak jak część społeczeństwa lubi tatuaże.
J tu jest to do czego normalnie w życiu by nie spróbowali tak jak z tatuażem co nie oznacza że im się nie podobają.
Gra na pewno trafia w szerokie grono graczy chodźmy z ciekawości w USA Chiny i Japonia obstawiam super sprzedaż.
Powiedzieć można wszystko, ale co się stanie to ona inna sprawa. Polecam zimny prysznic. DDI umie sprzedać słaby towar, w przeciwieństwie do np. Detgames, które na grze nemesus wtopiło konkretnie. Nie pomogły zaklęcia dojrzałego odbiorcy itp...
Dnia 2021-08-29 o godz. 09:15 ~cleaner napisał(a): > Większej bzdury nie czytałem. Po tym jak gra się zwróci, to zarabia na siebie. Jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, że po tym jak gra się zwróciła to ludzie przestali ją kupować. Od siły wybicia kursu zależy, jak szybko i ile kasy się zwróci.
Ty naprawde nie masz pojecia o inwestowaniu, co? Porownaj sobie kapitalizacje i wplywy z tych gier w ciagu 2-3 dni od premiery, to bedziesz wiedzial, czema tak sie kursy zachowywały.