Najważniejsze, że mimo że ciągle pojawiają się jakieś batony to nie ma paniki, i stopniowo są rozbierane, w dodatku - generalnie - na coraz wyższych poziomach.
Dobra informacja to ta za filara ze saule idzie na inne giełgy a po dubaju wycena spółki moze byc ciekawa . Bardzo by to pozytywnie wpłyneło na spekulacje oraz wyceny pozostałych aktywów naszych inwestorów branzowych a zarazem moze zagraniczny rynek pomoze zrobic z nich ludzi i przez przypadek wszyszczy na tym skozystaja .
To że w audycji jasno powiedział prezes że wchodzą globalnie i tak samo na inne giełdy przecież te zagraniczne fabryki nie wybudują się z naszej GPW za mały kapitał na tak duże inwestycje.
Do Dubaju jadą można powiedzieć po poparcie rynku światowego w tej inwestycji.Nieda się wejść globalnie z biednej polskiej giełdy i nigdy nie osiągną wyceny jaką sobie założyli przez to mowa o innych rynkach pozyskaniu kapitału i wycena zrobi się sama .Jasno w audycji powiedziane jest napewno jeszcze dwie inne oprócz GPW.
Wytłumacz proszę laikowi jak to działa. Gdy spółka jest notowaną na dwóch rynkach jednocześnie, to kurs/akcje są wspólne, czyli np. mogę kupić na polskiej giełdzie i sprzedać na zagranicznej, czy może są to w uproszczeniu dwie osobne spolki, z różnymi kursami?
Dwa razy to oglądałem i ani razu nie słyszałem by wchodzili na inne Giełdy. W której minucie o tym mowa? A co do Twojego pytania to dwie osobne spółki, w dużym uproszczeniu. Np. serinus energy - są też notowani w UK. I przez to trole piszą teksty "o u nas kosztuje 1 zł a w UK 20 groszy, czyli jesteśmy napompowani." I może dochodzić do sytuacji że na jednej giełdzie po pozytywnym info kurs skoczy o 100% a na drugiej spadnie o 5%. Wszystko w rękach inwestorów.
Trochę zwolniło. Może jeszcze po 14 -16 ludzie z pracy powracają zobaczą co się dzieje i kupią by nie zostać na peronie... A może nie. Ale dzień bardzo ładny, widać że Lublin zadziałał.