W tej spółce lepiej się trzymać z daleka od akcji i zwłaszcza obligacji. Oni zatrudniają ludzi na 1/8 etatu i reszta śmieciówki, to jak można oczekiwać że to jest poważna firma? Ani się nie obejrzycie, a zamiast pieniędzy poczujecie własną rękę w nocniku.
Wiadomo. Teraz akcja marketingowa w necie i gazetach, jakie to Inkaso jest cacy. Ciekawe ile Waterland już wtopił na tej inwestycji. O Beście już nawet nie mówię.