Kupiłem kilka tygodni tą spółkę i jeszcze jestem na plusie, ale nurtuje mnie pytanie. Dlaczego przy takich zyskach, wręcz rewelacyjnych wskaźnikach BOW od wielu sesji spada? - ten rok zapowiada się rewelacyjnie, czyżby ciążyły na nim nieznane mi obciążenia, np. zadłużenie, lub wcześniejsza niewiarygodność. Proszę o rzeczowe, merytoryczne odpowiedzi. Dzięki.
chca zebrac tanio to graja na spadki.... jak zbiora po 10....to pociagniecie na glupie 13 PLN daje im 30% zarobku....spekula tu wie co robi nie martwie sie o nich pieniadze martwcie sie o swoje...pozatym jest teraz akurat lekko paniczka na rynkach USA spada i takie tam ....a zazwyczaj to tak jest ze jak USA spada o 2-3% to na naszym mocarnym rynku spolki leca o 6-7% ;) hehehe takze ten tego.
Gielda wyprzedza przyszlość te wyniki Bowina są nie do powtorzenia,,mieli wczesniej tanie zapasy i wyprzedali po wysokich cenach,ale zapasy sie konczą i powrocą do dawnych marż,dlatego kurs leci
Wszystkie Ryśki jakie znam to fajne chłopaki ................ a tu proszę jaki odmieniec przy tym piku stali nawet jeżeli by nie chcieli i tak zarobią po 50 baniek co kwartał ++++ popyt ogromny
No chyba, że kupią stal w chwili spadków, a ona znowu wzrośnie. Paradoksalnie jeżeli cena stali miałaby stać w miejscu to dla Bowim lepiej żeby były jednak pewne wahania kursu, dlatego nie do końca rozumiem tutaj ludzi którzy postrzegają spadki ceny stali jako tragedię. Zmienność jest ok, grunt żeby trend spadkowy nie trwał dłużej.
Dlatego że kurs wcześniej wyprzedził zysk spekulacja. Gdyby kurs był taki jak wcześniej to po wynikach by urósł a że urósł wcześniej i to za dużo wraca na poziom 6 zł to bardzo dobry kurs przy tym co bylo
Wiele zdań, zero treści:) Jakieś poparcie w danych liczbowych, czy tak na "czuja" sobie wymyśliłeś te 6 zł? To jest kurs poniżej zysku z IQ, a nawet ten pesymistyczny analityk zakładał, ze zyski dystrybutorów w kolejnych kwartałach będą na poziomie z IQ czyli w okolicach 30 zł.