Jak ludziom puszczają nerwy, to chwilę później zaczynają puszczać akcje. Generalnie wydaje mi się, że niedługo zrobią ostrą wycieczkę po akcje. Nie wiem czy to dzisiaj to były jakieś spazmy panikarzy czy testowanie popytu, ale po forum widać że nie zostało ludziom zbyt dużo cierpliwości. Chyba już tylko Arthutrius jest pozytywnie nastawiony, reszta już przyjęła postawę defetystyczną.
Ja przewidywałem, że dwa tygodnie będą męczyć z odbieraniem akcji po szacunkach. Widocznie ich nie doceniłem:)
Patrząc po Congorze i przewidywaniach co do trzeciego kwartału, nie mam wątpliwości że na stali zagościła gruba spekula i nie pozwoli spółkom rosnąc dopóki nie pozbiera tyle ile chce.
Nie rozumiem za bardzo treści twojego postu. Możesz doprecyzować? Jak rozumiem uważasz ze taka wycena spółek przy takich wynikach jest najzupełniej normalna? I oczywiście nikt się spółkami stalowymi nie interesuje i celowo ich nie zaniża i nie trzyma kursu na niskich poziomach? Po prostu ot tak sobie spadają przy c/z 4 i przewidywaniach trwania hossy na stali przynajmniej jeszcze przez ten kwartał? Cognor utwierdził mnie tylko w tym, co się wyrabia na Bowimie. Tam prezes wprost powiedział, ze III kwartał będzie lepszy od I a mimo to kurs leci. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że nikt nie chce skorzystać z okazji i postraszyć ludzi, żeby samemu zebrać:)
Oczywiście czarodziej masz prawo wierzyć, że to niewidzialna ręką rynku, zapowiedź krachu na rynku stali i co tam jeszcze chcesz. Dałeś mi już dwie przesłanki co do tego jak kiepsko interpretujesz sytuację na rynku. Pierwszym był Pozbud gdzie wyszedłeś przed potencjalnie najlepszym czasem dla spółki no i to, że siedziałeś na ATC Cargo do wyników, zamiast sprzedać przed. Jedno ci przyznam, ze przynajmniej na kolarzowaniu się znasz, ale dobieranie spółek pod dłuższe inwestycje chyba jednak nie dla Ciebie.
Uważam ze dużo osób ma te spółki, całe kółeczko wzajemnej adoracji na tt i ich folołersi a chętnych na kupno na wyższych poziomach nie ma. Do tego jazdy +30% i -30% w kilka sesji odstrasza inwestorów. Jak jest tak super to czemu nie kupujesz po 11, 12 pln? Wtedy by rosło. Każdy tu tylko czeka żeby dobrać jak najtaniej a potem wywala jak urośnie 50gr czy 1 zł. Potem pójdzie na 13 i będą sypać Ci co ich powiesili na hakach dwukrotnie.
Do tego efekt MRC i ludzie maja z tylu głowy żeby uważać. Możemy się założyć, o przekonanie ze kurs tutaj nigdy już nie osiągnie kwoty 13,90.
Nom, nie wyszedłem z ATA przed raportem, był to błąd, ale no chyba nie chcesz mi powiedzieć ze wiedziałeś ze będzie -20% na open :)
Oczywiście raport nie był rewelacyjny, ale bez przesady.
Teraz chyba sobie ze mnie żartujesz? Podstawowa zasada inwestowania to kupuj tanio sprzedawaj drogo. Jak będą chętni do oddawani za 10 zł, to z chęcią wezmę ich akcje. Po prostu oznacza to, ze jestem cierpliwszy od nich. To czy to będzie dobra decyzja pokaże przyszłość, ale jedno jest pewne - we wrześniu pod wyniki będzie tutaj ciekawie.
Na pewno nie będę kupował drożej bo i po co? Ja jestem drobny inwestor. Jak spekula zechce zarobić, to wtedy zrobią wybicie i wszyscy którzy oddawali spanikowani zaczną wchodzić na wyścigi i się zastanawiać "czemu ja to sprzedawałem, jak szacunki były takie świetne?". Widziałem takie rzeczy już kilka razy. Sam zresztą jak zaczynałem przygodę z giełda to zostałem nie raz i nie dwa wylesczony.
Ludzie na giełdzie maja krótka pamięć. Wróci trend wzrostowy to i chętnych na zakupy nie zabraknie przy takich danych sprzedażowych.
Co do Mercatora to spółka zdecydowanie miała swoje pięć minut. Wzrost o kilka tysięcy procent kursu w pół roku uznaję za mega okazje inwestycyjną. Niestety spółka ma taki zarząd jaki ma. pan filozof interesuje się bardziej swoja kieszenią. i w sumie mu się nie dziwię, bo przecież z czasem sprzedaż rękawiczek spadnie to i wycena będzie stopniowo się zmniejszać. Niemniej uważam, że obecnie jest tam dobra okazja do robienia kółek.
Pozostaje mi życzyć powodzenia. Do 30 września aż 1,5 miesiąca. To 3 razy zdążą zrobić 11 z hakiem a potem znowu 10 z hakiem. Ja zostanę przy swoim, kurs od 13,5 w górę nigdy tu już się nie pokaze.
Samo odcięcie dywidendy 4 - 5 zł w przyszlym roku sprawi że będę miał te akcję za pół darmo bo siedzę od 6 zł na Bowim. Kòłka kiedyś robiłem ale w okresie prawie 2 lat kolkowania byłem mocno w plecy podczas gdy inwestycje długie 2 letnie dawały gigantyczny plus. Każdy kolkowicz dojdzie do tych wniosków ale na to potrzeba wielu lat doświadczenia. Co 20 kolkowicz jest w stanie zarabiać ale tacy z GPW idą na lewar na Forex bo kasa dużo większa.
Dnia 2021-08-18 o godz. 17:48 ~Free napisał(a): > Nie rozumiem za bardzo treści twojego postu. Możesz doprecyzować? Jak rozumiem uważasz ze taka wycena spółek przy takich wynikach jest najzupełniej normalna? I oczywiście nikt się spółkami stalowymi nie interesuje i celowo ich nie zaniża i nie trzyma kursu na niskich poziomach? Po prostu ot tak sobie spadają przy c/z 4 i przewidywaniach trwania hossy na stali przynajmniej jeszcze przez ten kwartał? Cognor utwierdził mnie tylko w tym, co się wyrabia na Bowimie. Tam prezes wprost powiedział, ze III kwartał będzie lepszy od I a mimo to kurs leci. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że nikt nie chce skorzystać z okazji i postraszyć ludzi, żeby samemu zebrać:) > > Oczywiście czarodziej masz prawo wierzyć, że to niewidzialna ręką rynku, zapowiedź krachu na rynku stali i co tam jeszcze chcesz. Dałeś mi już dwie przesłanki co do tego jak kiepsko interpretujesz sytuację na rynku. Pierwszym był Pozbud gdzie wyszedłeś przed potencjalnie najlepszym czasem dla spółki no i to, że siedziałeś na ATC Cargo do wyników, zamiast sprzedać przed. Jedno ci przyznam, ze przynajmniej na kolarzowaniu się znasz, ale dobieranie spółek pod dłuższe inwestycje chyba jednak nie dla Ciebie.
tylko nie napisałeś że prezes również powiedział że 3 kw będzie lepszy od 1 ale gorszy od 2
Tak, ale obecna wycena spółek uzasadnia dwukrotnie gorsze wyniki niż w IQ. Chyba nikt kto interesuje się rynkiem stali nie oczekiwał powtórzenia rekordów z obecnego 2Q. Już przekroczenie zysków z IQ jest mega dobra wiadomością. Z drugiej strony jeżeli niektórzy odebrali wypowiedź prezesa negatywnie, tak jak zdaje się zrobiłeś to ty, to być może w tym tkwi uzasadnienie obecnych spadków.
Pomijam już fakt, że jestem na Bowimie nie na Cognorze. Tam czekam na korektę. C/z zdecydowanie nie jest na poziomie tutejszego i to bez włączania danych z szacunków. Dlatego na razie siedzę tutaj a nie tam:)
Dnia 2021-08-18 o godz. 16:46 ~Free napisał(a): Chyba już tylko Arthutrius jest pozytywnie nastawiony, reszta już przyjęła postawę defetystyczną.
Na mnie nie zwracaj uwagi. Ja jestem zatwardziałym Kontrarianinem i przeważnie gram w kontrze do ,,Rynku''. Na szczęście jest nas zaledwie garstka, jakieś 2-3% ogółu graczy.
Żeby daleko nie sięgać wstecz, w kwietniu - maju zeszłego roku zacząłem kupować Astartę, kumulowałem od 10 do 18 zł, aż tutaj nagle Ipopema wydała rekomendację sprzedaj (oczywiście zupełnie ,,od czapy'') z ceną docelową 12 zł. To spowodowało gwałtowne spadki i umożliwiło mi potrojenie pozycji w cenach 14-16 zł. Obecnie mam na tym walorze rentowność ponad 300% i liczę na drugie tyle.
Tak jak napisano w poniższym artykule, grunt to dobra analiza spółki i wyłączenie emocji.
,,Na rynku są inwestorzy, którzy stosują strategię odwrotną i to właśnie ich nazywa się kontrarianami. Kontrarianin to inwestor, który działa wprost przeciwnie do pozostałych uczestników rynku. Mówiąc najprościej, kupuje aktywa, kiedy inni się wycofują i sprzedaje je, kiedy inni kupują.
Trzeba przyznać, że inwestowanie kontrariańskie wymaga dużej odporności psychicznej. Mówi się, że jest to gra przeciwko ludzkim emocjom i jest w tym dużo prawdy. Kontrarianie często nie grają tylko wbrew presji ze strony otoczenia, ale także wbrew sobie.
Inwestowanie kontrariańskie w dużej mierze opiera się na zakupie akcji spółek niedowartościowanych. Jeśli spółka z jakiegoś powodu jest niedoceniana przez inwestorów, ale ma dużą wartość, z czasem jej notowania powinny iść w górę, co dla kontrarianina będzie oznaczać duże zyski. Kiedy może tak się stać? Chociażby wtedy, kiedy inwestorzy zauważą, że inne akcje są przewartościowane i będą szukać alternatywy. To czy spółka jest przewartościowana czy niedowartościowana można sprawdzić analizując wskaźniki takie jak C/Z (cena do zysku) czy C/WK (cena do wartości księgowej).''
W przypadku Bowim jestem też kontrarianinem, Jedyny błąd jaki zrobiłem, to to że zacząłem za szybko dobierać na korekcie poszacunkowej bo myślałem, ze będziemy się obracali w granicach 11,7-12,5, a tutaj pojawił się artykuł na bankierze i spadło niżej. Dostałem nawet lekkiego pstryczka w nos od rynku, bo sprzedałem akcje które trzymałem dwa miesiące ale nie chciały rosnąc, i jak na złość urosły w chwili gdy dokupiłem za nie Bowim. Kolejna nauczka na przyszłość - jak dobierać na korektach, to w okolicach 25-30%, żeby się opłacało jak inne akcje, które spieniężasz urosną. Nawet jeżeli taki spadek przeczy elementarnej logice:)
No nic patrząc na Cognor jestem mentalnie już przygotowany na 10 zł, bo tam pewnie cena jeszcze sporo spadnie po raporcie, no i pociągną za sobą trochę Bowim. Z drugiej strony uważam, ze dzisiaj kurs zachował się nadspodziewanie dobrze, biorąc pod uwagę te większe pakiety na sprzedaży i spadek Cognora. W sumie Bowim to chyba moja pierwsza spółka gdzie dostrzegam tak wyraźnie zagrywki spekulantów i dobieram mocno na spadkach. Teraz trzeba cierpliwie czekać. Dla czarodzieja 1,5 miesiąca to wieczność jak widać po jego wpisach, ja wiem że czas się dłuży jak akcje spadają a wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że powinny rosnąc, no ale już nauczyłem się trochę cierpliwości. Zresztą wspomniana przez mnie sytuacja w której akcje, które sprzedałem nagle urosły utwierdziła mnie, ze na Bowimie będę trzymał się swojego ustalonego poziomu sprzedaży:)
Trochę tez nie rozumiem niezmąconej wiary czarodzieja w to, ze nie urośnie "nigdy" powyżej 13 zł. Nigdy to bardzo pojemne słowo. Jakby powiedział do końca sierpnia to nawet byłbym skłonny się zgodzić z tym twierdzeniem. Jak rozumiem chodzi mu o okres w którym jeszcze będzie się interesował spółką:)
Naprawdę uważam, ze u nas spekula to już trochę wyższa liga jeżeli chodzi o wyciąganie akcji od drobnych. Na Cognorze trochę pohasali po raporcie i wywiadzie z prezesem, no ale szybko to ukrócili (w sumie na Bowimie było to samo, po 20% wzroście wyczerpał się popyt i przyszły spadki). Jednak takich zagrywek kilka lat temu nie było aż tak dużo, a teraz praktycznie wszystkie spółki po raportach, muszą spaść jak mają świetne wyniki przekraczające oczekiwania. Co jest bardziej kuriozalne nawet zapowiedzi kolejnego rekordowego kwartału na Cognorze nie zahamowały spadków. Tego już kompletnie nie rozumiem bo rozwiane zostały najważniejsze wątpliwości, które towarzyszą Bowimowi - czyli utrzymanie zysków na podobnym poziomie z IQ w kolejnych okresach. Jestem ciekaw kto oddaje akcje po takich zapowiedziach.
No ale co zrobić, jak słusznie zauważyłeś niektórzy uważają, ze rynek zawsze ma racje i nie są pewni swojej analizy sytuacji. No a skutek łatwo przewidzieć - sprzedaż akcji.