Mówisz o sprzedaży której jeszcze nie było? Serio uważasz, że wszyscy którzy czekają na transakcje będą zaskoczeni że nie ma przychodu? I że z tego powodu wyrzucają akcje? Litości...
A dlaczego ma być optymizm? Przecież nic się nie wydarzyło nowego więc jest stagnacja w oczekiwaniu na kolejne kroki. Ty wiesz w ogóle co tu się dzieje czy tylko kopiuj/wklej na różnych forach?