te całe century mining to jakaś firemka z nigerii wpizcie sobje w gógle adres : 45 Lobito Cres, Wuse 904101, Abuja, Nigeria (czecz mórzynóf i wiernica heee)
A dlaczego ma rosnąć? Pod likwidację górnictwa? No chyba nie pod niewypłacanie dywidendy któryś rok z rzędu. Chomikują kasę dla siebie, po co się dzielić. Aaaaaaa, ma rosnąć bo ktoś coś obiecał, że tam kiedyś coś ktoś komuś dostarczy a będzie jak z milionami od ruskich.
Famur ma C/Z 7,93 i C/WK 0,78 Po udanym skupie wskaźniki obniżą się jeszcze o 5%. Zielona energia, to w tej chwili bardziej moda niż realna alternatywa, co zaczyna być zauważane przez ekspertów. Z samej zielonej energii nie uda się zaspokoić potrzeb energetycznych kraju przez najbliższe kilkanaście do kilkudziesięciu lat, to będzie proces. Polska, żeby zrezygnować z węgla musi wybudować elektrownię jądrową a to wymaga min. 12 - 15 lat. Węgiel i ropa drożeją na potęgę.... Famur dzięki dywersyfikacji jest w tej dobrej sytuacji, że bez względu na to, czy będzie koniunktura na zieloną energię czy na tradycyjną, będzie zarabiać. Dlatego są moim zdaniem podstawy do wzrostu kursu. Niestety, wzrost kursu w tej chwili koliduje z udanym skupem akcji po 2,50.
Każdy sam podejmuje ryzyko inwestycyjne. Nikt nikomu nie da pewności co do rentowności inwestycji. Można analizować , spekulować, oceniać za i przeciw. Większość na tym forum jest za. Siedzą tutaj poważni gracze z kapitałem co wg mnie oznacza że liczą na zyski. Mogą sobie pozwolić na zwałę kursu i czekanie. Nie ma nerwowych posunięć, wszystko wg planu. Drobny może na razie jedynie patrzeć z boku. Solidne fundamenty, zapas kapitału , zdolność kredytowa , mądre inwestycje - to z czasem zaprocentuje
Skupu nie będzie coś czuję, przegłosują a nic nie skupia, będą ciągnąć kurs tak nisko, odebrali akcje ulicy, a tego chcieli. Jakby nie dali infa o skupie po informacji o OZE to kurs by wystrzelił a widocznie koledzy wtedy jeszcze mieli za mało akcji. Jeśli się myle i skup będzie tak jak chca do połowy października to kiszonka dalej w tej cenie.
Skup będzie bo już ich słup od dawna zbiera i im w skupie odda po 2.50. Najwyżej nie uda im się zebrać tyle co chcą, albo na resztę zaproponują wyższą cenę
Likwidacja górnictwa? Chyba w zaściankowej Europie.
https://www.reuters.com/world/china/worlds-coal-producers-now-planning-more-than-400-new-mines-research-2021-06-03/
Tu jest potrzebna duuuza cierpliwość, ale nie oszukujmy sie, wcześniej czy później kurs będzie znacznie wyżej... Nie mówię tu o zarobku 10-15%, bo zamrażając kasę na tak długi czas az spekule sie będzie opłacało gnoic kurs, trzeba liczyć na znacznie więcej...
"Zibikor " ma rację. Skup będzie. Oddadzą słupy, a jak automaty pofiglują to, do połowy października sprzedadzą też niecierpliwi. Do zakończenia ewentualnego skupu będzie męka , choćby nawet codziennie było dobre info. Tego ptaszka trzymają mocno w dłoni i żadna siła tego nie zmieni. Ja też myślę że, w tej cenie nie skupią jednak zakładanych ilości.
Dnia 2021-08-15 o godz. 17:15 ~rem napisał(a): > "Zibikor " ma rację. Skup będzie. Oddadzą słupy, a jak automaty pofiglują to, do połowy października sprzedadzą też niecierpliwi. Do zakończenia ewentualnego skupu będzie męka , choćby nawet codziennie było dobre info. Tego ptaszka trzymają mocno w dłoni i żadna siła tego nie zmieni. Ja też myślę że, w tej cenie nie skupią jednak zakładanych ilości.
Patrząc na to, co się działo na kursie przez ostatnie pół roku, to słupy już dawno mają skupione zakładane ilości. Kurs trzymany za ryj przed skupem co do paru groszy, to nie przypadek. Ci, co liczą na wzrosty przy skupie o jakieś duże wartości bardzo się zawiodą.
Wnioski: spółka i papier to przekręt. Nie dadzą zarobić ulicy, jak krewni i znajomi królika muszą dostać swoje. To wygląda jak celowe wyprowadzanie kasy do kolesi, jak dla mnie.
Logiczne. TDJ nie musi tu być tak poważnym udziałowcem. Jeśli kurs będzie odpowiednio wysoko zawsze mogą część sprzedać i ewentualnie odkupić taniej. Nie po wywierają takie ciśnienie na kurs , by za jakiś czas patrzeć jak spada niżej. Są przebiegli i nie przegapią okazji do solidnego zarobku