Sprzedałem moje 57 akcji na otwarciu po 580, kupowalem po 596. Strata niewielka, spodziewałem się dużo lepszych wyników. Widać, że w spółce jest poważny problem.
Piszecie tu o fatalnych wynikach. Jedna osoba piszę coś o inflacji i braku popytu. ktoś jeszcze, że spółkę dobijają ceny cukru. Widać jak nie macie kompletnego pojęcia o tym co się dzieję na giełdzie. Wynik w drugim kwartale jest poprawny i w miarę zadowalający. Co ma inflacja do preferencji zakupowych na żywność. Cena surowca cukru systematycznie spada wystarczy sprawdzić na bankierze cenę cukru za tonę. Naprawdę wykazujecie się brakiem jakiejkolwiek elementarnej wiedzy na temat inwestowania. Wynik fatalny to chyba najśmieszniejszy komentarz.
Kolego, jeżeli świetnym wynikiem. Nazywasz stratę 2 mln to ja nie wiem co ty tutaj robisz. Wawel to spółka typowo dywidendowa. Zobacz sobie q2 2020. Tutaj musi być lepiej biorąc pod uwagę, że większość spółek zrobiła po 100% zysku
Po pierwsze nie powiedziałem świetnym tylko zadowalającym. Naucz się czytać ze zrozumieniem tu też się to tyczy sprawozdania finansowego. Miłego dnia i żegnam.