Heniek, a mógłbyś to rozwinąć? Jak i dokąd ruszamy? Wg.mnie nic już tu nie ma i nie będzie, w ogóle nie liczę, że ktoś jest w stanie to wszystko naprawić. Straciłem sporo pieniędzy i muszę to przeżyć. Oby tylko winni ponieśli dotkliwe kary.
Mnie to nie interesuję czy siedzą na moje powinni pracować tak jak ja wydając pieniądze na te akcje i oddać moje środki to mnie interesuję reszta nie ma znaczenia niech wyjdą z kryminału jeszcze dziś byleby naprawili szkodę i to powinien być priorytet !!!!
A jeśli wyłapie ćwiartkę bez zadośćuczynienia nic mi to nie da jeszcze raz zapłacę w podatku za niego obie strony nie będą zadowolone z takiego biegu sprawy!?
Oni i praca? I jeszcze żeby Ci oddali pieniądze? To są zwykli bandyci.Jedynym rozwiązaniem jest to aby odizolować ich jak najdłużej od społeczeństwa bo wyjdą i będą to samo robili.