Chyba wodospadu nie widzieliście… popatrzcie na jakich obrotach spada… trudno cokolwiek z lewej dokupic… tu będzie trzeba poczekac z 3-4 m-ce i pewnie będzie info o zwrocie kosztów ze sprzedaży i pewnie jakieś info o nowej produkcji - wiec zalecam cierpliwość
Pomimo tego że dalej mam akcje i nie zamierzam ich sprzedawać to na zwrot kosztów bym nie liczył - przynajmniej w krótkim terminie czasu. Niestety produkcja za ambitna i wtopili na niej.Trzeba czekać na kolejne gry. Gra wygląda rewelacyjnie pod kątem graficznym ale jest trudna i trzeba się nakombinować żeby ją przejść - a nie każdego bawi taka rozrywka. Gra ma być prosta i nie zmuszająca do myślenia żeby się dobrze sprzedawać. Roland Pantoła spełnił swoje marzenie - zrobił grę, ale chyba miał za długą przerwę i nie do końca to wyszło. Na szczęście ich kolejne gry są mniej ambitne no i może PlayWay się bardziej zaangażuje bo symulatory to coś na czym głównie bazują - przygodówka logiczna nie pasuje do ich profilu. Kasy powinno im wystarczyć do wydania kolejnej gry - to nie jest duże studio i nie generują dużych kosztów. A jak nie to pewnie PlayWay sypnie kasą w taki czy inny sposób. Gra jaka by nie była to zabrakło jej reklamy - kto miał to kupić jak nikt prawie nie wie że taka gra wyszła.
Podobnie jak poprzednik, trzymam co mam. Niech leży, jeść nie woła. Za 4,7 PLN na pewno nie oddam, na pewno nie przed rocznymi wynikami studia. Obroty tu takie że za kilkanaście tysięcy złotych można wywołać prawdziwą lawinę kursu w każdym kierunku.
Ja odpuszczam. Akcje zakopane i coś czuje że niestety długo na rachunku poleżą - na pamiątkę żeby dwa razy się zastanowić na przyszłość, czy kogoś obchodzi że grę robi legenda czy nie. Młodzi jednak wiedzą lepiej w co chcą grać a w Nemezis nie chcą. Teraz jest dobry moment na zakup i zakopanie, ale tylko jeśli się nie ma jeszcze akcji.
Totalna degeneracja koles powiesil ludzi na hakach i sprzedal akcje jeszcze swoje. Majstersztyk jak za kazdym razem. Jeszcze brakuje zeby napisal ksiazke w stylu podnioslem sie po porazce i jeszcze zeby na tym zarobil :D
Pouczający jest tu przypadke RedDev po tym jak się za grosze wysypał prezes, nomen omen, Sypko ;-) po czym w krótkim czasie spółka praktycznie wygasiła działaność operacyjną i pojawili sie "ciekawi" inwestorzy typu M. Niebrzydowski. Miejmy nadzieję, że na Detalion po akcji Państyywa Pantołów nie będzie powtórki z rozrywki... Pozdrawiam,