Zbili opłatę za rok 2015. Więc nawet jak zbiją opłatę za rok 2016 z 60 mln np. do 30 mln zł to i tak spółka popłynie w momencie zapłaty. Odwołanie do WSA tylko odracza temat zapłaty w czasie powiedzmy o rok czasu bo tyle się mniej więcej czeka na wyrok. Zwracam uwagę że domiary były za rok 2015 i 2016. Nie wiadomo ile będzie dopłaty za rok 2017 i 2018 kiedy jeszcze składowisko działało bo za kolejne lata domiar tez może być.
Dlaczego spolka mialby "poplynac" w momencie zaplaty kary? Ludzie wy w ogole czytacie raporty? Na koniec Q1 21 spolka praktycznie nie ma zadnych dlugow, a ponad 70mln zostalo jeszcze cashu w kasie po splaceniu kredytow i 60mln kary ma ich zatopic? Nie wspominajac juz o tym, ze zanim wykorzystaja wszystkie kroki prawne to jeszcze 5 razy wysokosc tej kary sie zmieni (w dol). Oczywiscie sam fakt, ze musza ciagle walczyc z tymi karami jest negatywny, ale badzmy powazni i nie piszmy o jakims zatopieniu.
A na koniec Q2 mają to co mieli na koniec Q1 minus 70 mln jakie 30 czerwca poszło na dywidendę, plus to co wpłynęło do 30 czerwca w Q2 minus to co wydano w Q2. Więc stan kasy na 30 czerwca nie pewnie za wysoki. Jak na 30 czerwca pokażą max 20 mln gotówki to wszystko.
A jeśli utrzymają dynamiki zysku netto w tym roku, a potencjalna kara w wyniku postępowań sadowych zostanie zredukowana o tyle, o ile zredukowana inna 3 dni temu, to kara będzie miała 12% udziału w zysku netto za 2021, więc i na karę wystarczy i na dywidendę wyższa niż za 2020. I to bez zaciągania nawet jakiejkolwiek pożyczki, a zdolność tutaj jest spora.
Jeżeli dobrze rozumiem to nie jest dobry news. Dotychczas SKO oddawala do Marszałka, tym razem uznali karę za zasadną. I jak rozumiem wysokość kary grozi brakiem możliwości ubiegania się o nowe kontrakty. Niech mnie ktos poprawi jezeli zle rozumuję
Dokładnie, to bylo rozpatrywane dopiero na poziomie samorzadu. Teraz sprawa zajmie się sąd na poziomie Wojewódzkim, który je zapewne sprowadzi do odpowiednich poziomów, a nie wymyslów prezydenta który ewidetnie ma coś personalnie do Mobruku i z uporem maniaka utrudnia im funkcjonowanie mimo poprzednich porażek, a tym samym narażania podatników na dodatkowe koszty postępowań w różnych organach. Kto to rozumie ten wie, że obecna cena to żart i skrajne niedowartościowanie.
Żartem jest to co piszesz bo chyba nie widziałeś tego armagedonu jaki Mo-Bruk robił przez wiele lat w Wałbrzychu na obecnie zamkniętym składowisku. Domiar jaki dostali to tylko mała nawiązka na poczet tego co trzeba wydać aby posprzątać ten syf po Mo-Bruk. Wrzuć sobie parę filmików na youtube to zobaczysz bonanzę jaką w latach 2010-2016 robił Mo-Bruk w Wałbrzychu. Jakbyś tam obok tego syfu mieszkał to pewnie miałbyś inny punkt widzenia.