FIRMA JEST OK, ALE MAM LEPSZĄ PROPOZYCJĘ( lub tą samą, ale mogę ją wyjaśnić. Pewnie chodzi Panu o AXA ZŁOTY ŚRODEK.), jak jest Pan zainteresowany proszę pisać na rwolny@interia.pl Z checia pogadam
Do: Niezalezny Doradca Finansowy -
AXA to nie dawny Winterthur lecz osobna grupa kapitałowa, znajdująca się w piątce największych tego typu firm na świecie (pod wzgledem posiadanych aktywów), która kupiła Winterthura.
Jako doradca to koleżanka powinna to wiedzieć.
Do wątkotwórcy - możesz spokojnie wykupic polisę, na pewno będziesz zadowolony.
przyklad z zycia wziety:
Ojcie ubezpieczeony grupowo w AXA-zawal serca-wyplata za pobyt w szpitalu -ale odmowna decyzja w sprawie wyplaty swiadczenia na wypadek zawalu(zagwarantowane w umowie)-zdarzenie podparte cala dokumentacja lekarska -decyzja AXa odmowa powolujac sie na definicje zawalu-przypominam ze jest to pierwsze w okresie ubezpieczenia zawal miesnia sercowego-dokumentacja potwierdza to zdarzenie-AXA jako pierwszy ubezpieczyciel.
wniosek:po decyzji AXA oczywiscie napisalem odwolanie-ktore raczyli odebrac z poczty dopiero po 2 misiacach-(abstrakcja)-dzwoniac na infolinie AXA , moj tata rozmawial w ciagu 2-3 tygodni z 4 konsultantami i od kazdego uzyskal calkiem rozbiezne informacji na temat sprawy.
-0 profesjonalizmu
-osoba weryfikujaca zdarzenia nie ma pojecia na temat spraw ktorymi sie zajmuje
-rozbieznosci w uzyskaniu informacji
-0 wiarygodnosci
-rozmawiajac z agentami axa uzyskalem rozbiezne informacje na temat kosztow tych planow inwestycyjnych.
Podobnysch spraw slyszalem juz wiecej nie tylko w sprawie mojego ojca i odradzam ta firme-nie wiem jak wyglada to w komunikacyjnych ale w zyciowych i inwestycyjnych jest nierzetelna i malowiarygodna...
zreszta jak w innych firmach podobnie-zalezy najwazniejsze to zeby z nimi walczyc o swoje racje....
a jesli profesjonalne z mojej strony podejscie do sprawy nie pomoze to TV bedzie miala przynajmniej ciekawy material....
Rozumiem Twoje rozgoryczenie, "gryzoń". Podchodzisz jednak do sprawy emocjonalnie.
Twój ojciec podpisując deklarację przystąpienia do ubezpieczenia grupowego podpisał również oświadczenie, że zna warunki ogólne i zgadza się na nie.
Tak się składa, że na codzień mam do czynienia z ubezpieczeniami grupowymi w konkurencyjnej firmie i będę tutaj bronił firmy AXA. Często potencjalni klienci są bardzo przebiegli i zapisują się do ubezpieczenia w chwili kiedy mają przysłowiowy nóż na gardle oczekując wypłaty świadczenia. Pamiętajmy, że firma ubezpieczeniowa nie jest firmą charytatywną, wypłaca jeżeli są spełnione wcześniejustalone warunki.
Co prawda nie znam zapisów w WO tego ubezpieczenia, ale skoro firma odmówiła wypłaty ubezpieczenia, Twój ojciec powinien otrzymać pismo ze wskazaniem paragrafu na podstawie którego nastąpiła odmowa. Dotrzyj do tego zapisu i spokojnie go przeanalizuj.
Swoją drogą, są firmy które tworząc zapisy typu odmowa świadczenia za choroby stwierdzonej w przeszłości broni się przed próbami naciągnięcia firmy ubezpieczeniowej,
ale spotkałem się też z zapisami, które są ewidętną pułapką dla ubezpieczonego np. zawał czy wylew i brak świadczenia w przypadku stwierdzenia wcześniej podwyższonego ciśnienia( którz go dzisiaj nie ma?) Niektóre firmy proponując zmianę warunków ubezpieczenia nakazują wypełnienie na nowo deklaracji. Jest to ewidentny przekręt f. ubezpieczeniowej. Dlaczego? stan zdrowia z wiekiem się pogarsza i zawsze firma będzie mogła powołać się na najnowsze deklaracje przystąpienia odmawiając wypłaty.
Są to tylko moje przemyślenia i uwagi, klient ma zawsze dwa rozwiązania-zaakceptować warunki jakie proponuje firma lub też nie i nie korzystać z ubezpieczenia.
Pozdrawiam
Mam równiez ubezpieczenie grupowe w AXA i to co piszesz mnie troche zdziwiło. Jak chcesz otrzymac świadczenie za śmierć w wyniku zawału jesli twój ojciec go przeżył??? Wnioskuję tak ponieważ piszesz: "moj tata rozmawial w ciagu 2-3 tygodni z 4 konsultantami i od kazdego uzyskal calkiem rozbiezne informacji na temat sprawy"
ŚMIERĆ Ubezpieczonego w wyniku zawału serca lub udaru mózgu - to chyba dość jasne sformułowanie.
Warunkiem wypłaty świadczenia jest zaistnienie zdarzenia w okresie udzielania ochrony ubezpieczeniowej i nastąpienie śmierci Ubezpieczonego w ciągu 1 miesiąca od wystąpienia zawału serca lub udaru mózgu
świadczenie wypłacane niezależnie od świadczenia za zgon
Nie ma tu nic niezgodnego. Poza tym zawsze mozna dochodzic swoich praw na drodze sądowej, oczywiście jeśli ma się ku temu podstawy... ta sytuacja jak dla mnie ich nie daje...
a obsługa??? niestety to bolączka wielu duzych firm
Bynajmniej nie chodzi o emocje w kwesti tego swiadczenia dla ojca tylko :
1.obsluga ze strony AXA
2.rozbieznosc informacji podawanych przez infolinie
3.opieszalosc w zalatwieniu sprawy
4.7 polaczen miedzy dzialami zanim telefonicznie mozna sie polaczyc z osoba decyzyjna w sprawie
5. 2 miesiace firma odbiera pismo z poczty???????????-celowe odwlekanie sprawy
6.-firma nie wyslala nawet decyzji lekarza na ktorego sie powoluja-bo gdyby wtslala to ja jako klient mam prawo pozwac owego lekarza(juz nie firme) o zla interpretacje zdarzenia
odnosnie powodu dla ktorego odmowiono swiadczenia mojego ojca powolala sie firma na definicje zawalu...ktora podczas decyzji zwrotnej do AXA podwazylem rozsadnymi argumentami.
ojcie byl ubezpieczony grupowo w zakladzie pracy przez winterhurt podczas przejecia przes AXA przyszlo 1 pismo w ktorym firma pisze ze warunki dotychczasowego ubezpuieczenia sie nie zmieniaja...a tam jest swiadczenie od ciezkich chorob:miedzy innymi zawal....
tak naprawde niechodzi o to ze nie wyplacono swiadczenia za ten zawal-ale o to ze wysylajac pismo do mojego ojca podano argumenty i powolano sie na paragrafy ktore nie jak sie maja do rzeczywistosci-brak logiki w tym co argumentuja jak by sami nie wiedzieli co oferuja?...
..w polsce dlaej jest to przekonanie ze obsluga klienta konczy sie na sprzedazy produktu/uslugi .....[potem jedynie nieliczni utrzymuja dobra relacje z klientem........pozdrawiam gryzon
No widzisz gryzoń - dlaczego nie napisałes tak od poczatku, że ojciec był ubezpieczony grupowo przez Winterthur a wiemy, iż AXA przejęła tylko to ubezpieczenie bez zmiany warunków.
Tak więc produkt był Winterthurowski i trudno się dziwić, że konsultanci AXA nie do końca jeszcze opanowali wszystkie zawiłości danej polisy (co nie znaczy że nie powinni tego już wiedzieć).
Produkty AXA będą zastepowały produkty Winterthura, jednakże tylko wtedy kiedy klienci beda tego chcieli.
Tak więc nie obwiniaj AXA za coś co nie jest jej produktem "od poczatku".
Zawsze możesz się odwołac od decyzji. I nie dziw się, że ubezpieczyciel podchodzi do sprawy z podejrzliwością, nie każdy poszkodowany jest uczciwy.
Mamy tutaj klasyczny przykład braku dostosowania definicji i procedur medycznych zawadrych w warunkach ubezpieczenia do postępu w medycynie. Często, szczególnie procedury medyczne zapisywane w WO nie są już stosowane w rzeczywistości. Ojciec ''gryzonia", z tego co ON podaje, stał się "ofiarą" takiego postępowania,
Swoją drogą można książkę napisać na temat Winterthuru
pozdwienia
to jest przyklad na to ze przejecie winterhura przez AXE jest dowodem na to ze firma taka ma w swojej polityce obslugi klienta gleboko gdzies....dlaczego obwiniam AXE? bo przejmujac firme nie potrafi sobie poradzic z organizacja i odpowiedzialnoscia za produkty przejetej firmy a reklamujac sie podaje sprzeczne z rzeczywistoscia informacje o kompetencji i profesjonalizmie tej firmy......
nie bede obwinial winterhura bo juz jest przejety przez AXE- i to w niej ojciec wnioskuje o wyplate swiadczenia a nie w winterhurze.....
... tak naprawe guzik mnie obchodzi ze konsultanci tej ifrmy nic nie wiedza o produktach poprzednich-jaka polityka firmy taka obsluga klientow- tylko firmy ubezpieczeniowe widocznie zapominaja ze klient zadowolony powie o tej firmie zaledwie 2-3 osobom-a klient niezadowlony 100 osobom...........jedno jest pewne przykladow podobnych w roznych firmach mozna mnozyc mnostwo ale taka jest rzeczywistosc......
nic ja wiem jedno ze bede walczyl dopoki firma nie poda racjonalnych podpartych obiektywnymi argumentami paragrafow na odrzucenie wyplaty swiadczenia......
NIE AXE TYLKO AXA NIE ODMIENIA SIĘ TEJ NAZWY. PO DRUGIE "GRYZO" W JAKIEJ FIRMIE UBESZPIECZENIOWEJ PRACUJESZ??? WSZYSTKIE TWOJE KOMENTARZE NA TEMAT AXA SA NEGATYWNE. MAM WRAŻENIE ZE JESTES BYŁYM AGENTEM WINTERTHURA I ZOSTAŁEŚ ZWOLNIONY PRZEZ AXA GDYŻ NIE SPŁNIAŁEŚ ICH STANDARDÓW. I TYLE.
eh to ze sie nie odmienia to swoja droga- nie pracuje i na szczescie nie pracowac nie mam zamiaru ani w AXA a ni w AXIE -komentarze sa zle z mojej strony bo zle same doswiadczenia mam i poznale od wielu ludzi- przy tych komentarzach jak bys zauwazyl nie rekomenodowalem innej instytucji ubezpieczeniowej- bo niby po co?........
wiec twoje daleko idace wnioski sa bezpodstawne aczkolwiek milo ze wniosles swoje zdanie w dyskusje, ale rozumiem ze jako pracownik tej firmy bedziesz jej bronil -przynajmniej tyle dla firmy ze ma lojalnego pracownika :)
Wtrace swoje 3 grosze.Poprzedni zaklad pracy,ubezpieczenie grupowe w Comercialu.Wszystko ZAWSZE bylo bez zadnych problemow.Zawsze wyplata,bez wzgledu czy wypadek,pobyt w szpitalu czy urodzenie dziecka.Zona w Generali,urodzila 2 dziecko w ciagu dwoch tygodni list gratulacyjny w zwiazku z urodzeniem /wali mnie,ze standart,ale mily..../ i wplata pieniedzy na konto za nalezne swiadczenie.Analogiczna sytuacja u mnie,tylko ja jestem w nowej firmie,gdzie byl Winter..... a jest AXA.Zaczely sie schody.Najpierw 3 tygodnie ciszy.Posylam maila ,a oni odpisuja,ze nie bylo wplaty skladki ubezpieczeniowej z mojej firmy.Sprawdzam u kadrowej ,pokazuje mi kwity i jest ok.Posylam nastepnego maila,a oni stwierdzaja,ze wyjasnia to na drodze zaklad-ubezpieczyciel.Znow czekam,w koncu zalewa mnie krew i pisze maila.Dalej suche i lakoniczne odpowiedzi.Rozmawiam z kadrowa,ktora twierdzi,ze pomylili mnie z kim kto pracuje na drugim koncu Polski.Pisze entego maila.Odpowiedz,ze pieniadze beda po wplaceniu skladki.Problem jest taki,ze to juz kurwa 2 skladka ,ktora poszla ,a oni dalej sa ulomni.To przechodzi wszystkie mozliwe standardy o jakich slyszalem.Czekam na wplate i rezygnuje,bo takiej zenady nie widzialem nigdzie.
Aha,zeby nie bylo.Nie pracuje w tej firmie,nie bylem zwolniony z niej,agresywnie reaguje na slowo-AXA i nie jestem jedynym przypadkiem tak potraktowanym..................
Jedynym na pewno nie. Jest jeszcze gryzoń. Korzystam z usług firmy AXA i wierzyć mi się nie chce, w to, co niektórzy tu opisują. Nigdy nie miałam żadnych! problemów z wypłatą pieniędzy i kontaktem - w razie potrzeby zawsze można zadzwonić do przedstawicielki i umówić się na spotkanie.
PS.
Poczta odsyła nieodebraną pocztę po 2 tygodniach, więc... :)
Tak naprawde to wszystko zalezy od osob pracujacych w danej firmie X - wiadomo ze ogolnikowo to nie ma co kwestionowc funkcjonowania danej firmy jesli znikomy % ma problemy z uzyskaniem świadczeń.......widocznie ja trafilem na osoby niekompetentne , ktore zreszta same stwierdzily ze doszlo do " omyłki" ......wydaje mi sie ze w ubezpieczalniach polityka jest nastepujaca : zawrocic klientowi w glowie, zeby sam zrezygnowal z walki do wyplacenia swiadczenia..........
Jak czytam to co poniektóre osoby piszą to zastanawiam się czy mają swojego doradcę który się nimi opiekuje.
Każdy kto podpiszę polisę z danym doradcą, to ten doradca staje się jego opiekunem do końca trwania polisy. Jeżeli ktoś z was ma pytania odnośnie polis i obsługi tych polis to proszę o kontakt: awewiora@o2.pl
Miałem polisę "Złoty środek"
W związku z przejściem na emeryturę złożyłem wniosek o wykup.
Otrzymałem zaledwie część wpłaconej alokacji składki regularnej ok.25 %
Nie zwrócono mi nawet części składki regularnej pomniejszonej o kwotę tejże alokacji z której potrącono wszelkie opłaty administracyjne i za ryzyko .
Uważam,że zostałem przez AXE oszukany, gdyż ogólne warunki nie przewidują takiego podziału moich składek.
Nie jest to firma godna polecenia!!!!!!!!!!!!!
Dnia 2008-02-11 o godz. 21:56 ~zen napisał(a):
> Wtrace swoje 3 grosze.Poprzedni zaklad pracy,ubezpieczenie
> grupowe w Comercialu.Wszystko ZAWSZE bylo bez zadnych
> problemow.Zawsze wyplata,bez wzgledu czy wypadek,pobyt w
> szpitalu czy urodzenie dziecka.Zona w Generali,urodzila 2
> dziecko w ciagu dwoch tygodni list gratulacyjny w zwiazku z
> urodzeniem /wali mnie,ze standart,ale mily..../ i wplata
> pieniedzy na konto za nalezne swiadczenie.Analogiczna
> sytuacja u mnie,tylko ja jestem w nowej firmie,gdzie byl
> Winter..... a jest AXA.Zaczely sie schody.Najpierw 3
> tygodnie ciszy.Posylam maila ,a oni odpisuja,ze nie bylo
> wplaty skladki ubezpieczeniowej z mojej firmy.Sprawdzam u
> kadrowej ,pokazuje mi kwity i jest ok.Posylam nastepnego
Z> maila,a oni stwierdzaja,ze wyjasnia to na drodze
> zaklad-ubezpieczyciel.Znow czekam,w koncu zalewa mnie krew
> i pisze maila.Dalej suche i lakoniczne odpowiedzi.Rozmawiam
> z kadrowa,ktora twierdzi,ze pomylili mnie z kim kto pracuje
> na drugim koncu Polski.Pisze entego maila.Odpowiedz,ze
> pieniadze beda po wplaceniu skladki.Problem jest taki,ze to
> juz kurwa 2 skladka ,ktora poszla ,a oni dalej sa ulomni.To
> przechodzi wszystkie mozliwe standardy o jakich
> slyszalem.Czekam na wplate i rezygnuje,bo takiej zenady nie
> widzialem nigdzie.
Aha,zeby nie bylo.Nie pracuje w tej
> firmie,nie bylem zwolniony z niej,agresywnie reaguje na
> slowo-AXA i nie jestem jedynym przypadkiem tak
> potraktowanym..................
Dnia 2008-02-11 o godz. 21:56 ~zen napisał(a):
> Wtrace swoje 3 grosze.Poprzedni zaklad pracy,ubezpieczenie
> grupowe w Comercialu.Wszystko ZAWSZE bylo bez zadnych
> problemow.Zawsze wyplata,bez wzgledu czy wypadek,pobyt w
> szpitalu czy urodzenie dziecka.Zona w Generali,urodzila 2
> dziecko w ciagu dwoch tygodni list gratulacyjny w zwiazku z
> urodzeniem /wali mnie,ze standart,ale mily..../ i wplata
> pieniedzy na konto za nalezne swiadczenie.Analogiczna
> sytuacja u mnie,tylko ja jestem w nowej firmie,gdzie byl
> Winter..... a jest AXA.Zaczely sie schody.Najpierw 3
> tygodnie ciszy.Posylam maila ,a oni odpisuja,ze nie bylo
> wplaty skladki ubezpieczeniowej z mojej firmy.Sprawdzam u
> kadrowej ,pokazuje mi kwity i jest ok.Posylam nastepnego
> maila,a oni stwierdzaja,ze wyjasnia to na drodze
> zaklad-ubezpieczyciel.Znow czekam,w koncu zalewa mnie krew
> i pisze maila.Dalej suche i lakoniczne odpowiedzi.Rozmawiam
> z kadrowa,ktora twierdzi,ze pomylili mnie z kim kto pracuje
> na drugim koncu Polski.Pisze entego maila.Odpowiedz,ze
> pieniadze beda po wplaceniu skladki.Problem jest taki,ze to
> juz kurwa 2 skladka ,ktora poszla ,a oni dalej sa ulomni.To
> przechodzi wszystkie mozliwe standardy o jakich
> slyszalem.Czekam na wplate i rezygnuje,bo takiej zenady nie
> widzialem nigdzie.
Aha,zeby nie bylo.Nie pracuje w tej
> firmie,nie bylem zwolniony z niej,agresywnie reaguje na
> slowo-AXA i nie jestem jedynym przypadkiem tak
> potraktowanym..................
Dnia 2008-02-11 o godz. 21:56 ~zen napisał(a):
> Wtrace swoje 3 grosze.Poprzedni zaklad pracy,ubezpieczenie
> grupowe w Comercialu.Wszystko ZAWSZE bylo bez zadnych
> problemow.Zawsze wyplata,bez wzgledu czy wypadek,pobyt w
> szpitalu czy urodzenie dziecka.Zona w Generali,urodzila 2
> dziecko w ciagu dwoch tygodni list gratulacyjny w zwiazku z
> urodzeniem /wali mnie,ze standart,ale mily..../ i wplata
> pieniedzy na konto za nalezne swiadczenie.Analogiczna
> sytuacja u mnie,tylko ja jestem w nowej firmie,gdzie byl
> Winter..... a jest AXA.Zaczely sie schody.Najpierw 3
> tygodnie ciszy.Posylam maila ,a oni odpisuja,ze nie bylo
> wplaty skladki ubezpieczeniowej z mojej firmy.Sprawdzam u
> kadrowej ,pokazuje mi kwity i jest ok.Posylam nastepnego
> maila,a oni stwierdzaja,ze wyjasnia to na drodze
> zaklad-ubezpieczyciel.Znow czekam,w koncu zalewa mnie krew
> i pisze maila.Dalej suche i lakoniczne odpowiedzi.Rozmawiam
> z kadrowa,ktora twierdzi,ze pomylili mnie z kim kto pracuje
> na drugim koncu Polski.Pisze entego maila.Odpowiedz,ze
> pieniadze beda po wplaceniu skladki.Problem jest taki,ze to
> juz kurwa 2 skladka ,ktora poszla ,a oni dalej sa ulomni.To
> przechodzi wszystkie mozliwe standardy o jakich
> slyszalem.Czekam na wplate i rezygnuje,bo takiej zenady nie
> widzialem nigdzie.
Aha,zeby nie bylo.Nie pracuje w tej
> firmie,nie bylem zwolniony z niej,agresywnie reaguje na
> slowo-AXA i nie jestem jedynym przypadkiem tak
> potraktowanym..................
Musze sie zgodzić AXA tylko wzorowo zbiera kase.Jeżeli chodzi o jej wypłate zaczynają sie schody i odbijanie piłeczki .NIECH NIKT NIE RYZYKUJE I NIE INVESTUJE W PRZYSZŁOSC Z NIMI .NA KASE KTÓRA CI SIE NALEŻY CZEKASZ KILKA MIESIECY I NIKT NIE JEST W STANIE POWIEDZIEC DLACZEGO JEJ W ZASADZIE NIE DOSTAJESZ .CZEKAM OD LIPCA 2009 A AXA DALEJ SIE ZASTANAWIA
Więcej o ciekawych pomysłach, jak zabezpieczyć finansowo najbliższych lub spłatę zobowiązań na wypadek śmierci, nnw lub choroby na:
www.teraztwojruch.pl
Od 15.05.2009 mam udoskonaloną wersję: ubezpieczenia na życie, chyba (w 99%) najtańsze na rynku
lub jeśli wolisz, ubezpieczenie na życie ze zwrotem wszystkich wpłaconych składek jeśli nic złego w jego czasie się nie stanie:
www.teraztwojruch.pl/ubezpieczenie-na-zycie-ze-zwrotem-wszystkich-skladek.html
Ja mam polisę w AXA i jestem bardzo zadowolony. Miałem wypadek samochodowy to mój przedstawiciel załatwil wszystko w ciągu tygodnia, wypłata była równie szybka.
Wiec, wypowiadam sie bardzo cieplo na temat tej firmy
pozdrawiam
A ja mam pecha, bo wszystkie firmy wypłacają mi świadczenia. Byliśmy w pracy ubezpieczeni w PZU, wypłacili mi za uszczerbek, byliśmy w Allianz - wypłacili za urodzenie dziecka, jesteśmy w Axieczy też Axa i też wypłacili mi za
Sorki, dziecko mi nacisnęło klawisz i poszło na forum. Chciałem napisać, że za każdym razem ubezpieczalnie wypłacały kasę. Może z wami jest coś nie tak, albo ja mam pecha, że mi dają kase.
Uważam że firma godna polecenia. Jeżeli chodzi o wypłaty , wszystko przebiega bardzo szybko i sprawnie. Co do obsługi przez agenta, tez jestem zadowolony.
Tomek nie masz racji w zakresie wiarygodności AXY, widocznie nie doświadczyłeś na własnej skórze. A Agenci są przemili do czasu zawarcia z nimi polisy. Później mają Cię w nosie. Ja zostałem przez nich oszukany i dlatego tej firmy nikomu bym nie polecił.
ja reprezentuje , konkurencje - uważam , że to wszystko to kwestia człowieka
i tego co.. on soba reprezentuje, Firma Firma... nie jest zła:)
ja jednak polecam Allianz - za jego kompleksowość ito że , jednak agent obsługując człowieka od ubezpieczenia mieszkania po zycie, inwestycje- zapewnia mu serwis.
po prostu to kwestia człowieka - i doradcy
z tej perspektywy każda Firma, może wydać się zła..
UBEZPIECZENIE NA ŻYCIE Z UBEZPIECZENIOWYMI FUNDUSZAMI KAPITAŁOWYMI PŁACIŁAM PO 200 ZŁ MIESIĘCZNIE CHCE TO PRZERWAĆ A ONA MNIE STRASZY ŻE KARE ZAPŁACE 4000 ZŁ ZAPEWNIAŁA ŻE W KAŻDEJ CHWILI MOGE PRZERWAĆ ,ŻE NIC NIE STRACE BO TO ZRÓWNOWAŻONY PODPISYWAŁAM NAIWNIE CO MI PODKŁADAŁA ,MOJA WINA TEŻ JEST BO ZAUFAŁAM JEJ A ONA TŁUMACZYŁA W CAŁKIEM INNY SPOSÓB TE OŚWIADCZENIA
Sposob na 100zl znizki w axa! Podaje sposob jak mozna uzyskac znizke w axa ubezpieczenia. Tylko do 30 kwietnia 2009 roku promocja w AXA "Poleć AXA Ubezpieczenia znajomym".
Podając nr mojej polisy AA1155715/09 uzyskasz dodatkową zniżkę
50zl (OC lub AC) lub 100zl (pełen pakiet) na ubezpieczenie twojego auta!
Wejdź na stronę https://www.axa.pl/quote/index.aspx Wybierz na wstępie opcję -
"Nie jestem klientem.
Chce powołać się na numer polisy Klienta AXA"
lub jak dzwonisz na 9522 to powiedz ze chcesz sie powolac na polise znajomego!
Pamiętaj aby powołać się na powyższa promocje i podaj nr AA1155715/09
Nie jest to zadna reklama, podaje sposob na tansze ubezpieczenie! Pozdrawiam
Zapraszam do skorzystania ze zniżki przy zakupie ubezpieczenia w AXA. Jeżeli kończy Ci się ubezpieczenie czy to OC/AC wystarczy że skorzystasz z kalkulatora AXA dostępnego na stronie : https://www.axadirect.pl/quote/index.aspx i podasz nr mojej polisy AA1777177/00
Wystarczy podać w zakładce "Czy chcesz powołać się na numer polisy znajomego w ramach programu "Poleć AXA Direct znajomym"
moją polisę AA1777177/00
a otrzymasz rabat na OC 50 zł, lub na OC i AC 100 zł, a ja otrzymam bon premiowy o wartości 50 zł dzięki mojej rekomendacji.
Oblicz swoją składkę na stronie https://www.axadirect.pl/quote/index.aspx lub zadzwoń do AXA tel. 195 22
Bez żadnych haczyków można obniżyć koszt swojej polisy. Ja Skorzystałem. Zachęcam i pozdrawiam
Trzymajcie się od tej ubepieczalniz daleka!!!!!!!! Dobrze wam radze, mi po smierci meza z PZU i AVIVY do 30 dni wypłacili a w AXA do teraz (rok po smierci) nie ma sladu po siwadczeniu. Jest balagan, cedowana odpowiedzialnosc na infolinii, z czyms tak absurdalnym nie mialam okazji sie spotkac. Ludzi w obliczu takiej tragedii traktuja jak smieci- raz przyznaja swiadczenie, raz nie... zarty poprostu zarty jakies. Agent i infiolinia sa bardzo kochani jak kupuje sie polise ale na tym zakupie sympatia sie konczy. zapomnijcie o jakims kontaktcie z pracownikami potem. Jestem w trakcie procesuz firmia AXA i przed zgloszeniem sprawy do mediów. Paranoja poprostu- najwieksza jaka moze. byc. Ludzie nie oplecam .... wezcie cos sprawdzonego, gdzie przynajkmniej po ludzku mozna zkims porozmawiac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A co tu porównywać, PZU ma renomę i jest wypłacalne, można zawsze liczyć na odszkodowanie. w życiu nie zmieniłabym na AXę żeby nie wiem co mi tam oferowali.