Ta branża to śmieci, a w nich PR będzie zawsze totalnie zły. Lokalne rozgrywki radnych są zawsze i będą. Znam to z własnego podwórka. Każdy próbuje zbijać kapitał polityczny.
Jak możemy przeczytać, problem z zimą był i obecnie nadrabiane są zaległości:
"Zaznaczył, że dowóz odpadów jest monitorowany i minimalizuje się kwestie zapachowe. Do opóźnienia prac przyczyniły się również warunki atmosferyczne – zimą nie były wykonywane żadne prace."
Kolejne samorzady sie 5 razy zastanowia nad ofertami Geotrans slyszac takie opinie. Nie dziwne, ze spolka praktycznie juz nie wygrywa zadnych przetargow.
Ja tu wyczytałem same dobre informacje. Firma pracuje pełną parą - nadrabia to co nie mogła w zimę. Koszty rekultywacji mogą wzrosnąć z 1,5 do 1,8mln czyli firma zarobi więcej. Rekultywację trzeba przeprowadzić a inspektor ochrony środowiska stwierdził że wszystko jest zgodne z przepisami. Niestety ludziom to śmierdzi ale rekultywację i trzeba przeprowadzić.
Odpowiedź GEO na zarzuty radnych, że źle prace idą:
„Termin zakończenia prac rekultywacyjnych zgodnie z wydanymi pozwoleniami upływa 31 grudnia 2023 roku. Jest to ostateczny termin, do którego składowisko musi być zrekultywowane i nie jest on niczym zagrożony. Na prośbę przedstawicieli mieszkańców Spółka zintensyfikowała działania, aby zakończyć prace szybciej, postęp zaawansowania prac jest widoczny, a rekultywacja jest już na ukończeniu. Termin czerwca 2021 był wstępny i podany jeszcze w 2020 roku. Nie był on w żaden sposób potwierdzany jako wiążący. Należy podkreślić, że żaden z terminów urzędowych nie upłynął i należałoby raczej mówić o tym, że Spółka wyprzedza harmonogram prac o ponad 2 lata, a nie jak sugeruje Pan radny, że mamy jakiekolwiek opóźnienia"
Tak jak ktoś zauważył wyżej - w tym biznesie zawsze ktoś będzie niezadowolony, ale prace idą w dobrym kierunku i szybkim tempem ;)