Dzisiaj kapitalizacja dotknęła śmiesznych 45 mln zł.
Jutro walne zgromadzenie akcjonariuszy, PAP już używa nazwy VOOLT. Zmiany strukturalne postępują i są finalizowane. Rozliczone projekty, akceleracja biznesu. Ktoś, kto dzisiaj zbudował sobie portfel na tym sypaczu może być zadowolony.
Nie martwi Cię to co się dzieje? Tak wysyp przed walnym. Kapitalizacja może śmieszna ale kurs już nie. Spółka zdrowa z (teoretycznie) świetlaną przyszłością jednak kurs od roku w trendzie spadkowym. Czy ktoś wie coś więcej?
Jak już napisałem w innym poście, wydaje mi się, że ktoś zwyczajnie przerzucił się na Columbusa i robił to w dziwaczny sposób. PKC na sprzedaży, wyprzedawanie, i PKC na kupnie na Columbusie chwilę później.
Według mnie ktoś kto pozbierał te akcje, a potem odbierał wszystko jak leciało zrobił bardzo dobry interes. Pozbierał kupę akcji na tak niepłynnym rynku.
To NewConnect (z negatywnym sentymentem do całego indeksu) z bardzo niskim free float. To zawsze oznacza, że coś może mocno spadać i mocno rosnąć. Wyprzedanie na poziomie 25-35%. Ktoś sobie spokojnie zbiera akcje w takich dniach jak dzisiaj, bo nie spieszy się w trendzie, ale całe PV wróci z mocnymi wynikami za IIq.