Witam na pokładzie... obserwowałem Was tu już od dawna, ale dużo niżej niż obecne poziomy raczej już nie spadnie... mam nadzieje, ze za pol roku, rok będziemy na innych poziomach...
nie ma chętnych na inwestowanie w firmę, bez żadnej wydanej gry, w czasach braku sentymentu do gamingu. Jeśli w sprawozdaniach finansowych czerwień się zazieleni to popyt na akcje tez się pojawi.
Może stanie się cud i grę kupi więcej niż parę osób ;) W przypadku "This war of mine" też nikt się chyba nie spodziewał takiego sukcesu..więc kto wie.. Jedną kopie na pewno sprzedadzą - ja kupuje w dniu premiery, ale statystyk na steamie to raczej nie wywinduje ;)