Powiem tak: dziwię się tym, którzy snują dzisiaj tajne teorie, piszą że już wkrótce ruszamy, a sami w to chyba nie wierzą i nie kupują :) czemu nie kupujecie na ostatnim dzwonku? Żeby na 5 zl nie mieć nic w rękach i wymadrzac się, że mieliście rację? Oferuję Wam dużo akcji po bardzo okazyjnej cenie, która wkrótce może być tylko wspomnieniem.
"Oddaję grube pakiety akcji w dołku, podczas gdy reszta spółek gamingowych odbija i jeszcze chwalę się tym wszem i wobec na forum dla leszczy korzystając z VPN". Nie ma w tym nic dziwnego i nietypowego:P Standardowa zagrywka
Z tego co widze to nie ma takiego dna i zeszmacenia jakiego kurs Qubica nie bylby w stanie przebic. Nastepny sypacz dolaczyl, wiec zlotowka nieunikniona
Tylko czy to jest moja wina, ze spolka reprezentuje soba to co widzimy? Mialem bardzo duzo czasu dla tej spolki, siedze tu od dawna. Byly piekne perspektywy, ale pora opuszczac poklad. Zysk i tak jest, moze nie taki jak planowalem, ale to miala byc moja zyciowa inwestycja :) Teraz mnie zalezy na kursie tak samo jak prezesowi :)
Gratuluje zysku zatem, ja niestety jestem jednym z tych, ktorzy tez planowali dobrze zarobic, ale niestety dobrze stracilem.
Nie oplaca mi sie sprzedawac z tak duza strata, wiec bede tu wisial i siedzial na forum do konca istnienia spolki, bankiera, albo do mojej smierci