I to w kraju gdzie podczas biedy żarło się żaby i ślimaki. A teraz jest to esencja luksusowego jedzenia.
Nie ma to jak wcisnąć dobra bajkę żeby ciemny lud za grube sztony kupił gowno owinięte w świecący papierek.
Coś się komuś coś przypomina. :)
pewnie chodzi o wyniki :))))
prawdopodobnie cała trzoda wtedy dopuero rozpocznie produkcję postów... chyba nikt rozsądny nie spodziewa się dobrych wyników...
ale od tego momentu wszystko się zmieni... odejdą koszty pracownicze i obsługa długu.. I tu się zacznie budowanie wszystkiego na nowo :)))
Wiesz co... tutaj kurs różnie będzie się zachowywał do pewnego momentu... :)))
mieliśmy przedsmak tego jak rynek może reagować na obrotach i po informacjach... a tu się naprawdę jeszcze nic takiego nie wydarzyło...
Kurs będzie się bujał a część osób będzie klaskała uszami...
jeszcze raz... tu nie będzie gry dla leszczy :))))
A wiesz gdzie te twoje rewelacje mają tak poważni inwestorzy jak były prezes PKP CARGO Marcin Wojewódka, członek zarządu Spółki oraz fundusze inwestycyjne?? Mają je w miejscu ok. 1 metra poniżej głowy.