Uwaga - by nie dać się tutaj ustawiać po kątach proponuję zawiązać nieformalną współpracę akcjonariatu z FF. Nawet anonimowo ale wymieńmy się informacjami tak by określić czy aby na pewno nie ma wśród nas już funda na słupach pod progowo. Jeśli główny nie zgromadzi powyżej 90 % akcji to nam nie zrobi wezwania. Czy są chętni podzielić się wiadomościami?
Piszcie śmiało. Zrobię później podsumowanie. Musimy nazbierać wspólnie ok. 28 mln akcji i ich nie oddawać. Wtedy choćby chcieli nas wydy.. ac to nie zrobią 95 %!!!
nie wiem czy im nie jest na rękę jest Twoje liczenie - oni cały czas liczą. W osteczności decyduje liczba akcji tych którzy wzięli udział w WZA. Lepiej na WZA zaznaczać swoje uczestnictwo
Według mnie najbardziej prawdopodobne scenariusze to: 1. Hubtech chce jak najmniej wystawiać się przed konkurencją i dlatego wycofał się z planów wejścia na GPW. 2. Wezwanie wewnętrzne (czyli przez aktualnych akcjonariuszy), cena w wezwaniu będzie niska jeżeli mają ponad 90%
Trochę mniej prawdopodobne scenariusze: 3. Wezwanie wewnętrze wspomagane przez dodatkowego inwestora, cena w wezwaniu może być niezła. 4. Wezwanie przez podmiot zewnętrzny, cena w wezwaniu może być bardzo dobra.
Na WZA w 2015r. prezes Pawlikowski powiedział, że każdy kto jest w akcjonariacie zarobi, trzymam go za słowo. Ja osobiście go cenię i mam nadzieję, że nie rzucał słów na wiatr.
Ewentualnie możemy pomyśleć o zawiązaniu porozumienia akcjonariuszy.
PS. Uważam, że nie ma lepszej spółki na GPW i New Connect pod względem całokształtu czyli jakości produktów, przewag nad konkurencją, sytuacji gotówkowej, perspektyw rozwoju firmy i produktów (ostra gra z akcjonariuszami to inna sprawa). Jeżeli ktoś mi udowodni, że nie mam racji i wskażę lepszą spółkę biorąc także pod uwagę aktualne wskazniki C/Z i C/WK, a większość ludzi się z tym zgodzi przekażę 10tyś PLN na cele charytatywne.
dzięki za wpis. Mimo, że to tylko anonimowe forum, to jest pewne pokrzepienie.
Ja to sobie jeszcze tak myślę, że jakkolwiek nie zawsze jesteśmy w stanie wszystko sobie wytłumaczyć a tym bardziej nie jesteśmy w stanie przewidzieć przyszłości, to jednak warto czasem zaryzykować - zwłaszcza jeśli nie jesteśmy w sytuacji podbramkowej.
Poza tym wydaje mi się, że coraz mniej tutaj "kolarzy" a zebrało się już dość sporo inwestorów, którzy nie skaczą co chwila z kwiatka na kwiatek.
Dnia 2023-02-07 o godz. 13:48 ~BekazMaliniaka napisał(a): > I po bohaterstwie - No ale nie spodziewałem się niczego innego - dużo chlapać językiem ale przy konkretach mięknie fa…ja
głupiś, i wart batów. Przy polemice z twoim idolem sandokanem-65% proponowałem mu wystawienie, wymiękł. Gadaj ze swoim guru, potem wróć do mnie imbecylu.