Numer 1: VeloBank daje 6% i otwiera ranking

Na czele zestawienia znalazł się VeloBank, który na Elastycznym Koncie Oszczędnościowym proponuje obecnie 6% dla nowych środków. To najwyższa stawka wśród analizowanych ofert, obowiązująca przez 92 dni od otwarcia rachunku. Promocyjne oprocentowanie obejmuje środki do 50 tys. zł, a po przekroczeniu tego poziomu nadwyżka pracuje już na niższym poziomie – najpierw 4%, później jeszcze mniej przy wyższych saldach.

Oferta wygląda bardzo mocno, ale wymaga aktywności. Bank oczekuje otwarcia konta oszczędnościowego w kanałach zdalnych lub przez stronę internetową, posiadania rachunku osobistego, zgód marketingowych oraz wykonywania co miesiąc minimum pięciu płatności kartą lub BLIKIEM. Dla osób, które i tak regularnie korzystają z konta, warunki są dość łatwe do spełnienia, a miesięczna kapitalizacja odsetek dodatkowo poprawia wygodę zarządzania oszczędnościami.

Konto oszczędnościowe w VeloBanku to:

  • oprocentowanie promocyjne: 6,00%

  • okres promocji: 92 dni

  • limit najwyższego oprocentowania: 50 000 zł

  • kapitalizacja odsetek: co miesiąc

  • wymagane konto osobiste: tak

  • aktywność miesięczna: 5 płatności kartą lub BLIKIEM

Numer 2: ING Bank Śląski trzyma wysoki poziom, ale stawia więcej warunków

Drugie miejsce zajmuje ING Bank Śląski ze swoim Otwartym Kontem Oszczędnościowym, gdzie bank proponuje obecnie 5,5% dla nowych środków. To nadal bardzo mocna oferta, szczególnie że promocyjna stawka obejmuje środki aż do 400 tys. zł, więc limit jest znacznie wyższy niż u lidera zestawienia. Oprocentowanie obowiązuje przez 3 miesiące, a po zakończeniu promocji nadwyżka pracuje już na standardowych warunkach.

Na pierwszy rzut oka propozycja wygląda bardzo prosto, ale tutaj lista warunków jest dłuższa niż w przypadku lidera rankingu. Aby utrzymać promocyjne oprocentowanie, trzeba posiadać konto osobiste, wykonać 15 transakcji kartą lub BLIKIEM, zalogować się minimum 3 razy do aplikacji mobilnej i zadbać o to, by saldo końcowe było wyższe niż początkowe. Dla aktywnego klienta nie są to wymagania trudne, ale przy mniej regularnym korzystaniu z konta łatwo o pominięcie któregoś z elementów.

Reklama

Konto oszczędnościowe w ING to:

  • oprocentowanie promocyjne: 5,50%

  • okres promocji: 3 miesiące

  • limit najwyższego oprocentowania: 400 000 zł

  • kapitalizacja odsetek: po 3 miesiącach

  • wymagane konto osobiste: tak

  • aktywność miesięczna: 15 transakcji kartą lub BLIKIEM i 3 logowania do aplikacji mobilnej

Numer 3: Bank Millennium daje mniej procent, ale dorzuca premię

Trzecie miejsce w zestawieniu zajmuje Bank Millennium z Kontem Oszczędnościowym Profit, które oferuje obecnie 5% dla nowych środków. To najniższa stawka w tym mini-rankingu, ale nadal pozostaje jedną z mocniejszych propozycji dostępnych na rynku, szczególnie dla osób, które szukają prostego sposobu na ulokowanie oszczędności na krótki okres. Promocja obowiązuje przez 91 dni, a najwyższe oprocentowanie obejmuje środki do 200 tys. zł.

Oferta robi się ciekawsza wtedy, gdy spojrzymy szerzej niż tylko na sam procent. Bank równolegle prowadzi promocję konta osobistego, w której można zyskać nawet 700 zł premii, co dla części klientów może sporo podnieść całkowity zysk. Warunki są podobne do tych znanych z innych promocji bankowych – potrzebne jest konto osobiste, nowe środki oraz regularna aktywność w postaci płatności kartą lub BLIKIEM.

Reklama

Konto oszczędnościowe w Banku Millennium to:

  • oprocentowanie promocyjne: 5,00%

  • okres promocji: 91 dni

  • limit najwyższego oprocentowania: 200 000 zł

  • kapitalizacja odsetek: co miesiąc

  • wymagane konto osobiste: tak

  • aktywność miesięczna: 5 płatności kartą lub BLIKIEM

  • dodatkowy bonus: możliwość uzyskania do 700 zł premii

Która oferta daje dziś najwięcej i gdzie najłatwiej spełnić warunki?

Na papierze lider jest jeden – VeloBank wygrywa najwyższym oprocentowaniem i dziś to właśnie tam można uzyskać najlepszą stawkę dla nowych środków. Różnica między 6% a 5,5% lub 5% nie wydaje się ogromna, ale przy większych kwotach i pełnym okresie promocji zaczyna być zauważalna. Z drugiej strony sam procent nie zawsze przesądza o tym, która oferta okaże się najkorzystniejsza.

Jeśli ktoś szuka prostych zasad, VeloBank i Bank Millennium wypadają bardziej przewidywalnie niż ING Bank Śląski, gdzie trzeba pamiętać o większej liczbie warunków dodatkowych. ING broni się jednak bardzo wysokim limitem promocyjnego oprocentowania, co może mieć znaczenie dla osób lokujących większe oszczędności. Millennium z kolei pozostaje ciekawą opcją dla klientów, którzy chcą połączyć konto oszczędnościowe z premią za konto osobiste i patrzą na cały pakiet korzyści, a nie tylko na sam procent.