ING daje do 5,5% na koncie oszczędnościowym. Tyle można zyskać na start
Na pierwszy rzut oka oferta ING wygląda jak klasyczna walka o oszczędności klientów: bank pokazuje wysoką stawkę, dorzuca limit sięgający setek tysięcy złotych i komunikuje prosty przekaz – pieniądze mogą pracować lepiej niż na zwykłym rachunku. W przypadku Otwartego Konta Oszczędnościowego w PLN w ofercie „Bonus na start” maksymalne oprocentowanie wynosi 5,5% w skali roku i obowiązuje przez 3 miesiące od założenia konta.
Trzeba jednak pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, oprocentowanie jest zmienne, więc nie jest gwarantowane raz na zawsze. Po drugie, promocyjna stawka dotyczy środków poniżej 400 tys. zł. Nadwyżka ponad ten limit nie będzie już pracowała na takich samych zasadach.
Oznacza to, że oferta może być szczególnie interesująca dla osób, które trzymają większą poduszkę finansową na rachunku osobistym albo na słabo oprocentowanym koncie oszczędnościowym. Przy obecnych stawkach nawet 3 miesiące mogą dać zauważalny efekt – zwłaszcza jeśli mówimy o kwotach rzędu kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych.
Przykładowy zysk netto przy oprocentowaniu 5,5% w skali roku przez 3 miesiące, po potrąceniu 19% podatku od zysków kapitałowych, wygląda następująco:
|
Kwota na koncie |
Szacunkowy zysk netto po 3 miesiącach |
|
10 000 zł |
ok. 111 zł |
|
25 000 zł |
ok. 278 zł |
|
50 000 zł |
ok. 557 zł |
|
100 000 zł |
ok. 1 114 zł |
|
300 000 zł |
ok. 3 341 zł |
To oczywiście wyliczenia orientacyjne, bo faktyczny wynik może zależeć m.in. od dokładnego dnia wpłaty środków, sposobu naliczania odsetek oraz ewentualnych zmian oprocentowania. Pokazują jednak skalę: przy większych kwotach nawet krótkoterminowa promocja może być warta uwagi. Zwłaszcza jeśli klient i tak planuje korzystać z konta osobistego w ING, bo właśnie tam zaczynają się warunki potrzebne do uzyskania pełnych 5,5%.
5,5% wygląda dobrze, ale ING rozkłada tę stawkę na części
W komunikacji banku najmocniej wybija się jedna liczba: 5,5% na 3 miesiące. Przyciąga ona uwagę osób, które szukają miejsca dla swoich oszczędności. Warto jednak wiedzieć, że nie jest to stawka przyznawana automatycznie każdemu po samym otwarciu Otwartego Konta Oszczędnościowego.
ING dzieli oprocentowanie na kilka części:
-
0,8% to oprocentowanie standardowe, czyli podstawowa stawka na OKO;
-
dodatkowe 3,2 punktu procentowego to oprocentowanie podwyższone – można je dostać po spełnieniu podstawowych warunków oferty „Bonus na start”;
-
kolejne 1,5 punktu procentowego to oprocentowanie premiowe – bank dolicza je dopiero po spełnieniu dodatkowych warunków związanych z kontem osobistym i aktywnością klienta.
W praktyce oznacza to, że klient może otrzymać 4% albo 5,5% w skali roku. Pierwszy wariant dotyczy osób, które spełnią podstawowe warunki promocji. Drugi – tych, które pójdą o krok dalej i wykonają także dodatkowe czynności wymagane przez bank. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jak zdobyć pełne 5,5%? Samo OKO może nie wystarczyć
Najważniejsza zasada jest prosta: żeby otrzymać pełne 5,5%, trzeba spełnić wszystkie warunki promocji. Samo otwarcie Otwartego Konta Oszczędnościowego może dać dostęp do wyższego oprocentowania, ale nie zawsze do maksymalnej stawki. ING wyraźnie premiuje tych klientów, którzy nie tylko odkładają pieniądze, lecz także aktywnie korzystają z konta osobistego.
Aby zawalczyć o pełne oprocentowanie, trzeba:
-
założyć swoje pierwsze OKO albo spełnić warunki powrotu do aktywnego oszczędzania w ING;
-
mieć lub założyć konto osobiste wskazane w regulaminie promocji;
-
zalogować się do aplikacji Moje ING mobile minimum 3 razy w ciągu 3 miesięcy od założenia OKO;
-
wykonać minimum 15 transakcji bezgotówkowych kartą lub BLIKIEM;
-
dopilnować, aby te transakcje zostały rozliczone, bo samo ich wykonanie może nie wystarczyć.
To ostatnie jest szczególnie ważne. W promocjach bankowych często liczy się nie moment kliknięcia „zapłać”, ale moment faktycznego rozliczenia operacji. Dlatego nie warto zostawiać warunków na ostatnie dni. Bezpieczniej wykonać płatności wcześniej i dać bankowi czas na ich zaksięgowanie. ING zastrzega też, że do dnia wypłaty oprocentowania premiowego klient powinien nadal mieć zarówno OKO, jak i konto osobiste, z którego spełnił warunek transakcji.
Dobra wiadomość? Warunki nie są skomplikowane dla osób, które na co dzień płacą kartą lub BLIKIEM. Piętnaście transakcji w trzy miesiące to próg, który można osiągnąć nawet przy drobnych, codziennych zakupach. Trzeba tylko pamiętać, że pełne 5,5% nie jest „za samo oszczędzanie”, ale za połączenie oszczędzania z aktywnością na koncie osobistym.
Dodatkowe nawet 700 zł w promocjach konta osobistego
ING dorzuca do oferty oszczędnościowej jeszcze jeden argument: możliwość zdobycia do 700 zł w promocjach konta osobistego. Chodzi o akcje „Mobilni zyskują” oraz „Poleć ING”, które bank łączy z Otwartym Kontem Oszczędnościowym. Klient może więc jednocześnie pracować na promocyjne odsetki z OKO i sprawdzać, czy spełnia warunki dodatkowych bonusów za konto osobiste.
Właśnie dlatego oferta ING nie jest wyłącznie propozycją dla osób, które chcą na 3 miesiące zaparkować oszczędności. Największy sens pojawia się wtedy, gdy klient korzysta też z aplikacji, płaci kartą lub BLIKIEM i jest gotów potraktować konto osobiste jako aktywny rachunek do codziennych transakcji. Przy niższych kwotach na OKO to premie gotówkowe mogą okazać się bardziej odczuwalne niż same odsetki.


















