obstawiać to można konia na wyścigach. Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie liczy na to, że spółka będzie miała zysk po tak fatalnym pierwszym kwartale. Sukcesem gwarantującym dalsze wzrosty będzie lepszy wynik w stosunku do IQ, najlepiej w okolicach zera, ale wcale się nie zdziwię jak strata zmiejszy się o połowę, czyli coś w okol. -2mln. Gorzej nie będzie, czego możemy być pewni. Na rynku rosną po kilkadziesiąt procent największe śmieci z wynikami o wiele gorszymi, więc jestem spokojny o przyszłość kursu.
Jutro forsujemy 9zł i kończymy na zamknięciu powyżej tego poziomu, najlepiej wybronić 9,20, a w piątek, jeśli nie będzie spadków na WIGu, atak na 10zł. Dalej będą wyniki i.... każdy niech sobie odpowie co dalej :)