sypie spekuła która nie wiedziala czy wyjsc przed czy po wynikach. Jak widac ktos wystraszyl sie i nie wytrzymał do konca bo sie naczytal na forum watkow pisanych przez krotkookresowcow o duzych zobowiązaniach ale zapomniał o zwiększających się o wiele bardziej przychodach.
2,5 mln straty wydaja mi sie mało prawdopodobne. W najgorszym wypadku stawiam na zysk 2 MLN, w najlepszym 6-7 MLN.
Produkty marek w sieciach handlowych nieco podrozaly, wnioskuje wiec ze negocjacje cenowe przyniosly efekty i miały wpływ na przychody 2Q. Po wynikach może być ciekawie