Dlaczego prezes akurat przed premierą wyskoczył z tym komunikatem o plagiacie? Nie mógł z nim poczekać albo trzymać w szafie w tajemnicy. Nie no serio, czy on i zarząd nie spodziewali się odpowiedzi ze strony graczy? Czy dobrze oszacowali stosunek korzyści idących z rozgłosu wobec strat wizerunkowych? Czy są tak pewni swoich roszczeń, że cała reszta się nie liczy? Przecież tutaj wszystko składało się w jedną piękną całość do czasu tego komunikatu. Premiery na konsole, dodatki, wyniki, nawet premiera Schedule jakoś nie zaszkodziła specjalnie, a oni tym komunikatem wszystko posypali. I gdzie podziały się trole ja się pytam?