Bankier.pl

Słynny aferzysta Art-B podejrzany o nowe oszustwa

Przegląd prasy Bankier.pl, 2008-08-21 09:22

Bogusław Bagsik stoi za spółką Digit Serve, która jest podejrzewana o oszustwa i nielegalną działalność maklerską. Okazuje się, że słynny z afery Art.-B Bagsik jest założycielem spółki będącej obecnie pod okiem prokuratury. Założycielami Digit Serve były dwie osoby: znajomy jednego z największych aferzystów w Polsce Marek Jaworski oraz sam Bogusław Bagsik – pisze Puls Biznesu.

Według Pulsu Biznesu dokumenty, do których dotarł dziennik w brytyjskim rejestrze handlowym nie pozostawiają wątpliwości. „Z zapisów wynika, że DS — w sierpniu 2004 r. — powołały do życia dwie osoby: mieszkający od lat w Anglii znajomy jednego z najbardziej znanych polskich aferzystów: Marek Jaworski i sam Bogusław Bagsik. Objęli po połowie w kapitale, wynoszącym zaledwie 1 tys. GBP (ówcześnie — około 6 tys. zł!) i zostali szefami firmy”.

„Tymczasem kiedy w grudniu 2007 r. pierwszy raz pisaliśmy o aferze DS i tropach prowadzących do Bogusława Bagsika, on sam zapewniał nas, że nie ma z tą spółką nic wspólnego (dalszej rozmowy odmówił). Z Bogusławem Bagsikiem próbowaliśmy się skontaktować i tym razem, ale część jego telefonów okazała się nieaktywna, a wiadomości nagrane na tych działających pozostały bez odzewu” – podaje Puls Biznesu.

„Udało nam się natomiast skontaktować się z Markiem Jaworskim. — Nie wiem, co się dzieje w spółce od września 2006 r., kiedy przestałem być jej dyrektorem. To wszystko, co mam do powiedzenia — usłyszeliśmy. Jego słowom przeczy jednak to, że jeszcze kilka miesięcy temu osobiście zapewniał naszych rozmówców, że DS ureguluje wszystkie swoje długi. Podobne obietnice składał też i — jak wynika z naszych informacji — składa do dziś Bogusław Bagsik. Na obietnicach się jednak kończy” – czytamy w Pulsie Biznesu.

„A chodzi o niemałe kwoty. DS zebrał (poprzez powiązane z nią polskie firmy: Ceng Polska, ECashing i Vinsvin) więcej niż 20 mln zł od ponad stu osób — głównie ze Śląska. Umowy obiecywały im co tydzień wypłatę 1 proc. zysku (52 proc. rocznie) z inwestycji na rynku kontraktów walutowych (tzw. foreksie). I początkowo warunki były dotrzymywane. Od połowy 2007 r. większość klientów nie dostała jednak nic — poza kolejnymi pismami, tłumaczącymi zwłokę w wypłacie pieniędzy i podającymi nowe jej terminy. Większość z nich podpisał Bogusław Bagsik — jako pełnomocnik DS.” – donosi Puls Biznesu.

Słynna afera Art.-B miała miejsce w latach 1989 – 1991, a polegała na wykorzystywaniu tzw. oscylatora ekonomicznego, dzięki któremu właścicielom firmy Bogusławowi Bagsikowi i Andrzejowi Gąsiorowskiemu udawało się kilkadziesiąt razy oprocentowywać w bankach tę samą wpłatę. Art.-B zajmowala się obrotem praktycznie wszystkimi towarami i dobrami począwszy od herbaty po dzieła sztuki.

Na podstawie: Puls Biznesu, artykuł Dawida Tokarza, pt. „Bagsik znowu w centrum afery” oraz Wikipedia.

DB