Wczoraj Rada Ministrów przyjęła 60-stronicowy dokument z założeniami
strategii. – Jeden z najważniejszych celów do osiągnięcia, to wzrost
konkurencyjności regionów i przeciwdziałanie dysproporcji między nimi
– mówiła na konferencji prasowej Grażyna Gęsicka, minister rozwoju
regionalnego.
Strategia ma być konsultowana do września m.in. z
samorządami województw. – Nie znam jeszcze brzmienia tego dokumentu
– powiedział Porannemu Janusz Krzyżewski, marszałek województwa
Podlaskiego. – Ale mam prawo wątpić czy strategia osiągnie swoje
założenia.
Sceptycyzm marszałka wynika ze sposobów dzielenia środków w
innym programie: Narodowej Strategii Spójności na lata 2006 – 13.
– Żebyśmy nadgonili średnią Polski, nie mówiąc już o Europie –
dodaje marszałek – potrzeba zarówno większej samodzielności regionów
w dzieleniu pieniędzy, jak i dużo większej kwoty niż ta, jaka wynika ze
sposobów przydziału stosowanych przez rząd. On zakłada, że 20 mld euro
jest w stanie zlikwidować dysproporcje między ścianą wschodnią a resztą
kraju. Naszym zdaniem tyle trzeba tylko na Podlasie.
Kurier Poranny
(peż)