Impulsem do szybkiego wzrostu popularności podpisu elektronicznego mogłaby być możliwość użycia go w kontaktach z administracją. Zapisy ustawy o podpisie elektronicznym zobowiązują administrację publiczną do gotowości na przyjęcie podań i wniosków w formie elektronicznej z dniem 16 sierpnia 2006 r. Termin ten zbliża się nieuchronnie, lecz można mieć poważne wątpliwości czy zostanie on dotrzymany. W prasie pojawiają się doniesienia o możliwości przesunięcia terminu, jak również wprowadzeniu rozwiązań zastępczych (także wykorzystujących bezpieczny podpis elektroniczny, lecz nie w pełnym zakresie - Domaszewicz Z., Zasuń R., E-podatki w lesie, "Gazeta Wyborcza" 15.05.2006).
W przyszłości e-podpis będzie także wykorzystywany do elektronicznego składania deklaracji podatkowych (m.in. CIT, PIT i VAT). Niestety na zakończenie wdrożenia programu "e-Podatki" będzie trzeba poczekać jeszcze kilka lat - w pierwszej kolejności z tej formy obsługi korzystać będą mogli przedsiębiorcy, a w ostatniej kolejności osoby fizyczne.
Niezależnie od losów informatyzacji sektora publicznego, e-podpis może być używany do elektronicznego składania oświadczeń woli i zawierania umów pomiędzy przedsiębiorcami, zawierania transakcji przez Internet, wystawiania elektronicznych faktur. Być może zaangażowanie banków w rozpowszechnienie podpisu elektronicznego zaowocuje rozwojem tego typu zastosowań. Należy mieć nadzieję, że tak się stanie, bo jak dotąd e-podpis wciąż czeka na swoje "5 minut".










Dodaj komentarz

