W ten dość nieoczekiwany sposób firmy stały się dla banków ważnym klientem nie tylko ze względu na ich zainteresowanie kredytami, ale również jako źródło tanich depozytów. O ile gospodarstwa domowe są w stanie odłożyć w ciągu roku stosunkowo niewielki kapitał, to w czasie dobrej koniunktury firmom pieniędzy nie brakuje. Znaczna część przedsiębiorstw nie widzi jednak w tej chwili możliwości inwestowania. Inne z kolei oszczędzają, by zrobić to w przyszłości. To w praktyce zła wiadomość dla banków, ponieważ nawet jeśli w końcu przedsiębiorstwa zdecydują się na inwestycje, mogą zrobić to za własne środki. Z tego też powodu już od jakiegoś czasu portfel kredytów korporacyjnych w dużej części banków nie chce nawet drgnąć, a w niektórych wręcz się kurczy. Dla gospodarki byłoby oczywiście lepiej, gdyby firmy odkładały mniej pieniędzy, a więcej wydawały na nowe przedsięwzięcia. Dzięki temu przybyłoby nowych miejsc pracy, wzrosłyby dochody pracowników, na czym pośrednio zyskałyby też sam sektor bankowy. Nie mając jednak wpływu na tak ważne decyzje, jak rozpoczęcie nowych inwestycji, banki zarabiają w inny sposób. Na niskich odsetkach od depozytów dla firm. O ile największe firmy, które stać na zatrudnienie najlepszych doradców i doświadczonych dyrektorów finansowych, dostają za zgromadzone w banku oszczędności maksymalne odsetki, jakie tylko mogą uzyskać na rynku, to w przypadku sektora MSP, ale również i części dużych firm, najczęściej dostępnym sposobem oszczędności są zwykłe lokaty. Nawet jeśli bank chwali się, że oprocentowanie lokat jest negocjowane, to wielu przedsiębiorców zniechęca się często skomplikowanymi i czasochłonnymi procedurami. W ten sposób zarządzanie płynnością firmy, które teoretycznie powinno polegać na najbardziej efektywnym zagospodarowaniu nadwyżek finansowych firmy, w praktyce polega na zakładaniu standardowych lokat. Nie ma się co jednak dziwić. Z doradztwa korzysta niewiele firm - i to z reguły te najbogatsze. Mniejsze zadowalają się najprostszymi sposobami oszczędności.
REKLAMA









Dodaj komentarz

