Ponieważ po 1 maja 2004 r. likwidacji ulegną granice celne i nie będzie już możliwe stosowanie dokumentu SAD i odprawy celnej jako warunku do korzystania ze stawki VAT 0% przy eksporcie, aby to było możliwe, potrzebny będzie numer VAT UE. Jednak tu trzeba zaznaczyć, że dotychczasowe pojęcia eksport i import będą teraz zarezerwowane dla określania transakcji z podmiotami spoza UE, gdyż transakcje na obszarze UE zyskały miano wewnątrzwspólnotowego nabycia lub dostawy.
Podatnicy, którzy mają kontakty handlowe z firmami z innych krajów Unii, w tym i z krajów, które do Unii wstępują razem z nami, powinni wystąpić do właściwego ze względu na miejsce rejestracji podatnika VAT urzędu skarbowego z wnioskiem o nadanie numeru euro-NIP. Na szczęście nie będzie się wiele różnił od obecnego - dojdą tylko literki PL. Należy zauważyć, że jeżeli naszym odbiorcą jest firma z innego państwa UE, to przed zastosowaniem zerowej stawki VAT musimy się upewnić, że nasz kontrahent jest zarejestrowanym podatnikiem VAT UE. W przeciwnym przypadku grożą nam sankcje za stosowanie zerowej stawki podatku VAT. Nie dziwmy się więc, jeśli również nasi dostawcy nalegać będą na przedstawienie stosownych potwierdzeń. Sami również możemy sprawdzić w bazach informacji o podatnikach VAT czy przedstawione nam dane są zgodne z prawdą, na przykład na stronie Unii Europejskiej. Takie bazy są prowadzone przez wszystkie kraje. Znajdziemy tam informacje o poprawności numeru, nazwie i adresie podatnika. Będzie możliwe sprawdzanie numerów VAT UE przez polskie urzędy skarbowe.
Handel wewnątrzwspólnotowy jest kontrolowany od strony podatku VAT przez specjalnie stworzony w tym celu System Wymiany Informacji o VAT „VIES” (VAT Information Exchange System) pozwalający na wymianę i porównywanie zgromadzonych informacji.
Powstanie specjalny rejestr podatników, w którym zagraniczne służby skarbowe będą mogły sprawdzić autentyczność numeru podanego przez miejscowego podatnika na fakturach dokumentujących transakcje z polską firmą.










Dodaj komentarz
