Część osób świadomie odłożyła decyzje o zakupie nowego samochodu. Miało to również wpływ na podniesienie ceny. Nabywcy, których nie było stać na nowy samochód, weszli w rynek pojazdów używanych do trzech lat. Niestety, nie dotyczy to zakupów samochodów dla firm, które sprzedając swoje floty, decydują o zwiększeniu podaży wiarygodnych samochodów używanych. Są to pojazdy dobrze serwisowane, mają wiarygodnie określony przebieg. Przedsiębiorca ma na względzie rachunek wyników, a konsument podejmuje decyzje, kierując się kryterium użyteczności. Jeżeli samochód używany daje mu taką samą użyteczność, jak nowy, podejmuje decyzję zakupu.
W Polsce samochód wciąż pełni role dobra prestiżowego. Świadczy o tym m.in. sezonowość zakupów nowych samochodów. Przed typowymi polskimi świętami znacznie rośnie akcja kredytowa. Bywa, że wzrost ten dochodzi do 30 proc. Najlepszą pozycję przetargową kupujący zyskuje w okresach, w których sprzedaż jest najmniejsza.
Produkty leasingowe obejmują prosty leasing oraz tzw. full service - w takim pakiecie znajduje się ubezpieczenie, przeglądy okresowe i karty paliwowe. Z drugiej strony jest prosty leasing, polegający na tym, że ktoś dostaje samochód, który nie jest jego własnością, ale firmy leasingowej. Firmy te nie chcą zwiększać ryzyka, dlatego same ubezpieczają samochód. Okresów eksploatacyjnych i przeglądów pilnuje sam klient. To odróżnia flotowy „rasowy leasing” od zwykłego. Kredyt jako odrębny od leasingu sposób finansowania nie mieści się w pojęciu FSL „full service lease”, choć można sobie wyobrazić taką sytuację, w której ktoś finansuje zakup kredytem, a usługi kupuje od dostawcy. W przypadku leasingu „full service” klient ponosi opłatę taką, jak w przypadku leasingu prostego, powiększoną o wszystkie koszty produktów zawartych w pakiecie. Dlatego „full service” będzie zawsze droższy od leasingu prostego.
Różnica w cenie jest trudna do określenia i zależy od tego, kto jest dostawcą usług towarzyszących, wielkości floty oraz zdolności negocjacyjnych. W każdej umowie leasingowej będzie określony przebieg kilometrów. Po przekroczeniu tego limitu, należy ponieść dodatkowe koszty. Dotyczy to również umów najmu. Kredyty samochodowe nie nakładają na kupującego takich ograniczeń i co istotne, wycena kredytu związana jest nie tylko z ryzykiem, ale i liczbą finansowanych przez bank samochodów. Mam tu na myśli oferty banków specjalizujących się w rynku samochodowym.
Decyzje o zakupie floty powinny być poprzedzone dokładną analizą wszystkich ofert dotyczących finansowania. Najlepiej jednak skoncentrować się na produktach firm wyspecjalizowanych w finansowaniu zakupów samochodów, które doskonale rozumieją ten rynek.
MirosŁaw Augustyn Bieszki
Autor jest prezesem zarządu GMAC Bank Polska SA










Dodaj komentarz

