Coraz częściej obok podstawowych działań windykatorzy proponują firmom nowe formy usług o charakterze prewencyjnym. Z jednej strony chodzi o oddziaływanie na dłużników poprzez pisemne i telefoniczne przypominanie o upływającym terminie płatności. Komunikat płynący od zewnętrznej firmy windykacyjnej może przyczynić się do poprawy struktury przeterminowanych należności - a w każdym razie skutecznie przestrzeże dłużnika przed możliwością przekazania wierzytelności do windykacji. Z drugiej - można też oddziaływać prewencyjnie przez oklejanie swoich rachunków specjalnymi naklejkami windykacyjnymi, zawierającymi przestrogę o możliwości przekroczenia terminu płatności i informację o skierowaniu w takim przypadku wierzytelności do windykacji. Koszty takich usług są stosunkowo niewielkie - za komunikat pisemny lub telefoniczny płaci się 5-10 zł, za naklejkę (kupowaną w pakietach) - per saldo 1-2 zł. Inna forma tej usługi to pieczęć z informacją, że w przypadku braku zapłaty w terminie dochodzeniem należności zajmie się firma windykacyjna. W Kruk Systemy Inkaso nazywana jest ona pieczęcią prewencyjną, a w Coface Intercredit Polska - pieczęcią windykacyjną. Stemple takie proponuje się przybijać na kopertach, w których wysyła się faktury, a nawet na samych fakturach.
Usługi renomowanych firm obejmują każdy etap windykacji - od monitoringu wierzytelności po egzekucję komorniczą włącznie. Windykacja sądowa i komornicza prowadzona jest z reguły przez własną kancelarię prawniczą firmy windykacyjnej. Ona to sporządza pozew, wnosi do właściwego sądu, reprezentuje klienta przed sądem, a w końcu - sporządza wnioski o wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Ceny tych usług z zasady negocjowane są indywidualnie.
Wzmożona konkurencja
Na rynku usług windykacyjnych trwa ożywiona walka konkurencyjna. Firmy windykacyjne prześcigają się w ofertach i kampaniach promocyjnych. Spółka PRESCO była sponsorem konkursu „Księgowy Roku 2002”, którego finał odbył się w lutym 2003 r. W marcu 2003 r. przeprowadziła kampanię „Dobre imię nie ma ceny - ogólnopolska akcja dochodzenia wierzytelności”. Głównym nośnikiem informacji było 700 wielkoformatowych plakatów (billboardów), które rozmieszczone były w najatrakcyjniejszych punktach największych polskich miast - Warszawy, Krakowa, Katowic i aglomeracji górnośląskiej, Łodzi, Poznania, Trójmiasta oraz Piły, która jest siedzibą firmy. Firma Kaczmarski Inkasso wspierała program „Biała Lista”, promujący solidne firmy. Reklamy usług windykacyjnych pojawiają się w prasie. Coraz więcej firm tworzy oddziały, by oferować pomoc w całym kraju.
O pozycję lidera walczy firma Kruk Systemy Inkaso, która w centrali we Wrocławiu i 6 oddziałach (Warszawa, Poznań, Katowice, Kraków, Gdańsk, Bydgoszcz) zatrudnia 280 osób.
„Dysponujemy siecią negocjatorów i windykatorów na terenie całego kraju, która pozwala na odbycie 11 tys. wizyt miesięcznie. Mamy też call center z ponad 120 stanowiskami, gdzie w systemie dwuzmianowym 7 dni w tygodniu pracuje ponad 240 operatorów. Specjalizujemy się w masowym generowaniu pism do dłużników. Jesteśmy w stanie wysłać do dłużników 20 tys. pism dziennie. Obecnie obsługujemy portfel należności w liczbie 600 tys. spraw o wolumenie 650 milionów zł. Nasza firma jako pierwsza w branży windykacyjnej otrzymała certyfikat ISO 9001: 2000 na zarządzanie, obrót i windykację należności”, chwali się Jowita Tomaszewska, kierownik Działu Marketingu i PR Kruk Sp. z o.o.
Trudno ustalić, która z firm windykacyjnych ma największe sukcesy w ściąganiu wierzytelności dla klientów. Podawane przez nie dane są bowiem kwestionowane przez konkurencję. Grupa Kapitałowa Południe-Zachód odmówiła „Finansiście” podania informacji z uwagi na brak weryfikacji danych ze strony redakcji. „Z naszych doświadczeń wynika, że niektóre firmy z branży w bardzo kreatywny sposób przedstawiają swoje osiągnięcia finansowe. Bylibyśmy bardzo zainteresowani udziałem w rankingu, gdyby fakt uczestnictwa oparty został na sprawozdaniu finansowym”, stwierdziła Magdalena Rabiega, specjalista ds. public relations z GK Południe-Zachód.
Największe firmy windykacyjne specjalizują się w obsłudze instytucji i przedsiębiorstw, które mają masowych klientów: banków detalicznych, firm telekomunikacyjnych, pośredników kredytowych, elektrowni, gazowni, telewizji cyfrowych i kablowych. Ich głównym zadaniem jest nękanie dłużników telefonami i wizytami w domu. Skuteczność tych metod jest dość duża.
Większość dużych firm windykacyjnych ma polski rodowód i powstała w końcu lat 90. W krótkim okresie udało im się dogonić, a nawet wyprzedzić działającą w Polsce znacznie dłużej zagraniczną firmę windykacyjną Coface Intercredit.
Nowe, polskie firmy windykacyjne odniosły sukces, wykorzystując duże zapotrzebowanie na rynku na ten rodzaj usług i stosując agresywną strategię marketingową i cenową. Myślę, że za 2-3 lata rynek się ustabilizuje i pozostaną na nim firmy, które najlepiej dostosują się do potrzeb klientów. Ponadto wiele z nowo powstałych firm czerpie dochody z windykacji od osób fizycznych (obsługuje consumer debts), czym my się nie zajmujemy. Naszymi klientami są duże i średnie firmy krajowe i zagraniczne, dla których windykujemy należności od podmiotów gospodarczych. W tej działalności możemy wykorzystać rozległą wiedzę opartą na informacjach z naszych baz danych i wywiadowni”, mówi Katarzyna Kompowska, prezes Coface Intercredit Polska.
Na polski rynek w 1999 r. weszła inna międzynarodowa firma specjalizująca się w windykacji - Intrum Justitia, która działa w 21 krajach europejskich. Wybór windykatorów jest więc duży.
MAREK MATUSIAK, SEBASTIAN PILAWA









Dodaj komentarz

