W transakcji leasingu prócz stron umowy najczęściej bierze udział więcej podmiotów gospodarczych, które w sposób bezpośredni lub pośredni współuczestniczą w wypełnieniu warunków umowy. Istotne jest określenie zakresu tej współpracy oraz mechanizmów rozkładania odpowiedzialności za realizację poszczególnych postanowień. Stronami umowy leasingu są leasingodawca i leasingobiorca.
Leasingodawca (finansujący) to najczęściej podmiot wyspecjalizowany w sprzedaży usług finansowych. Często jest to wyodrębniona i powołana przez bank spółka prawa handlowego. Forma prawna nie jest bez znaczenia dla wiarygodności leasingodawcy, o którym informacje w przypadku spółek handlowych można znaleźć w rejestrach handlowych - ma to kapitalne znaczenie dla leasingobiorcy, ale również i dla innych podmiotów, szczególnie dla banków. Leasingodawca na mocy umowy leasingu zobowiązuje się do oddania przedmiotu leasingu w użytkowanie lub upoważnienia leasingobiorcy do pobierania pożytków z przedmiotu leasingu.
Leasingobiorcą (korzystającym) może być praktycznie każdy podmiot gospodarczy i osoba fizyczna. Z uwagi jednak na rozwiązania podatkowe, podmiotom gospodarczym rozliczającym się z fiskusem w formie ryczałtu i karty podatkowej oraz osobom fizycznym nie prowadzącym działalności gospodarczej nie opłaca się korzystać z tej formy finansowania. Istotne jest aby leasingobiorca posiadał zdolność do zaciągania i regulowania zobowiązań oraz był reprezentowany przez osobę, której podpis jest wystarczający dla ważności umowy. W spółkach prawa cywilnego są to wszyscy wspólnicy, a w przypadku spółek prawa handlowego są to członkowie zarządów i prokurenci - osoby te powinny być ujawnione w rejestrze handlowym. Leasingodawcy bardzo dokładnie sprawdzają powyższe uprawnienia, gdyż umowa sygnowana przez nieuprawnioną osobę jest z mocy prawa nieważna. Ciekawy jest przypadek wynikający z przepisów kodeksu rodzinnego kiedy to "czynność przekraczająca czynność zwykłego zarządu, a dokonana przez jednego z małżonków, pozostających we wspólnocie majątkowej, wymaga pisemnego potwierdzenia przez drugiego małżonka", a za taką uważa się podpisanie umowy leasingu i np. umowy poręczenia. Przepis ten nie obowiązuje jeśli małżonkowie wcześniej podpisali intercyzę.
Poręczyciel jest konieczny jeśli leasingobiorca nie daje gwarancji terminowego spłacania zaciągniętych zobowiązań, tzn. nie może udokumentować obrotów i dochodów na poziomie gwarantującym płacenie czynszu leasingowego i innych opłat związanych z leasingiem. Poręczycielem może być osoba fizyczna lub podmiot gospodarczy z zastrzeżenie m tych samych uwag o reprezentacji co w przypadku leasingobiorcy.
Bank najczęściej jest faktycznym podmiotem finansującym transakcję leasingu. Odbywa się to na zasadzie wykupu przez bank przyszłych należności w oparciu o np. umowy faktoringowe. Leasingodawca tak kalkuluje i opracowuje ofertę, aby odpowiadała ona warunkom banku oraz zapewniała odpowiednią marżę zysku. Bank również decyduje o sposobach zabezpieczania płatności i na leasingodawcy spoczywa obowiązek ich egzekwowania, inaczej bank może odmówić finansowania transakcji.
Dostawca jest to najczęściej producent lub firma handlowa oferująca wybrany przez leasingobiorcę sprzęt. Wyboru dostawcy dokonuje również leasingobiorca , który przejmuje od leasingodawcy po podpisaniu umowy wszelkie prawa z tytułu gwarancji i rękojmi. Może on dochodzić praw z tych tytułów w przypadku wad sprzętu bezpośrednio u dostawcy. Leasingodawca nie odpowiada za wywiązanie się przez dostawcę ze zobowiązań dostarczenia sprzętu. Często dostawcy współpracują z leasingodawcami w budowaniu oferty, udzielają im rabatów i stosują odmienna politykę cenową.
Towarzystwo ubezpieczeniowe jest ważnym uczestnikiem transakcji leasingowej, gdyż zabezpiecza ją od niespodziewanych sytuacji utraty lub zniszczenia przedmiotu leasingu przez leasingobiorcę, który mimo tego zobowiązany jest do dalszego uiszczania czynszu dzierżawnego. Dopuszcza się kilka możliwości ubezpieczenia sprzętu. Przypadek kiedy leasingobiorca sam ubezpiecza sprzęt. Ma wtedy możliwość wyboru dla siebie najkorzystniejszej dla siebie oferty ubezpieczeniowej, ale jest to niekorzystne ze względów podatkowych, nie może zaliczyć wydatków z tego powodu do kosztów uzyskania przychodu. Jeżeli sprzęt ubezpiecza leasingodawca to istnieje mżliwość wynegocjowania niższych stawek ubezpieczeniowych z uwagi na umowy pakietowe. Koszt takiego ubezpieczenia jest wliczony w czynsz leasingowy. Leasingodawca może również ubezpieczyć przedmiot leasingu na normalnych zasadach, a kosztem może obciążyć leasingobiorcę. Leasingobiorca może też sam wybrać towarzystwo ubezpieczeniowe, ale składkę leasingodawca wlicza do czynszu leasingowego. W tym jednak wypadku na leasingobiorcy ciąży konieczność formalnego zawarcia umowy o ubezpieczenie.
Pozostali uczestnicy transakcji to najczęściej agenci firm leasingowych, małe firmy do których obowiązków należy zdobywane klientów w zamian za prowizję oraz przygotowywanie dokumentacji koniecznej do zawarcia umowy w postaci analizy zdolności do zaciągania zobowiązań, ogólnych informacji na temat klienta i przeprowadzanej transakcji.










Dodaj komentarz

