pod wykres

pod wykres

Regionalne zróżnicowanie: Najwyższa stopa bezrobocia jest w woj. warmińsko-mazurskim (24,0 proc.), lubuskim (18,7 proc.), zachodniopomorskiego (18,5 proc.) oraz kujawsko-pomorskim (17,6 proc.), podczas gdy w woj. mazowieckim wynosi ona 10,2 proc., w śląskim 10,9 proc., a w małopolskim 11,0 proc.

Z ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że stopa bezrobocia znów zwiększyła się w minionym miesiącu - tym razem aż o 0,3 pkt. proc. do poziomu 13,9 proc. Jest to poziom przekraczający aż o 2,0 pkt. proc. stopę bezrobocia sprzed roku. Co gorsza nie widać żadnych realnych możliwości rozwiązania tego bez wątpienia największego - i to nie tylko w wymiarach społecznych - problemu polskiej gospodarki.

Pora na kilka faktów. Po dwóch pierwszych miesiącach roku w urzędach pracy zarejestrowanych było 2528,0 tys. bezrobotnych, co w stosunku do sytuacji sprzed miesiąca oznacza wzrost o ponad 50 tys. osób. Jest to aż o 17,8 proc. więcej (o 381,4 tys. osób) niż przed rokiem. Wprawdzie nieco wzrosła w lutym liczba zgłoszonych ofert pracy, ale w końcu lutego urzędy dysponowały zaledwie 9,9 tys. miejsc pracy, w tym na pracę stałą - 6,0 tys. Oznacza to, iż na jedną ofertę pracy statystycznie przypada 255 bezrobotnych. Równocześnie około 800 zakładów pracy deklaruje zwolnienie w najbliższym okresie 43,4 tys. pracowników (deklaracje sprzed miesiąca dotyczyły 36,1 tys. osób).

Równocześnie mamy do czynienia z dwoma groźnymi - przede wszystkim ze względu na swą trwałość - cechami polskiego bezrobocia. Pierwszą jest specyficzna struktura wieku osób pozostających bez pracy. Ponad 57 proc. bezrobotnych, to osoby w wieku 18-34, z przewagą tych wyższych roczników. Natomiast stopa bezrobocia młodzieży wynosi prawie 30 proc. - jest więc ponad dwukrotnie wyższa niż całej populacji! Drugą natomiast jest duże regionalne zróżnicowanie poziomu bezrobocia. Największy odsetek osób pozbawionych pracy występuje na terenach słabiej rozwiniętych gospodarczo.

Bezrobocie rozprzestrzenia się coraz bardziej i - o czym była już mowa na wstępie - z całą pewnością nie służy polskiej gospodarce. Są oczywiście przyczyny obiektywne takiego stanu rzeczy. Należy do nich restrukturyzacja polskiego przemysłu, a jeszcze bardziej - rolnictwa, co pośrednio jest skutkiem urynkowienia gospodarki. Nie ulega też wątpliwości, że i w latach poprzednich mieliśmy do czynienia z ukrytym bezrobociem, które zostało ujawnione po wprowadzeniu reformy służby zdrowia. To wszystko prawda, ale coraz bardziej niepokojąca jest skala tego zjawiska.

Jeszcze bardziej niepokojący wydaje się fakt, iż walka z bezrobociem - jak się wydaje - sprowadza się jedynie do pustych deklaracji werbalnych, którym nie towarzyszą propozycje konkretnych rozwiązań tego problemu. Doskonale wprawdzie wiadomo, że wygenerowanie nowych miejsc pracy - i to w tak olbrzymich ilościach - wymaga czasu, toteż nikt nie oczekuje, że w ciągu kilku miesięcy na rynku pracy nastąpią wyraźnie odczuwalne przeobrażenia, ale chciałoby się odnotować przynajmniej wolę walki z bezrobociem.

Do stworzenia nowych miejsc pracy niezbędny jest również kapitał, którym - w wystarczającym stopniu -ani rolnictwo, ani przemysł nie dysponują. Rozwijają się jednak bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce - kapitał można więc znaleźć, pod warunkiem jednak, iż dolarowi inwestorzy będą stale zachęcani do lokowania pieniędzy właśnie na naszym rynku. Tymczasem po okresie rzeczywiście euforycznych zachęt, obecnie zaczynają oni natrafiać na szereg barier, co sprawia że napływ pieniędzy - ciągle jeszcze wysoki - zaczyna maleć.

I chociaż mamy do czynienia z rosnącą koniunkturą gospodarczą, choć z miesiąca na miesiąc rozwija się produkcja sprzedana przemysłu i budownictwa, co zdaje się dobrą perspektywą dla osób szukających pracy, to jednak te dwa wspomniane powody nie rokują, niestety, szans na rozwiązanie problemu polskiego bezrobocia w dającej się określić perspektywie.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil