REKLAMA

mBank szacuje, że strata netto w 2021 roku wyniosła ok. 1,2 mld zł

2022-01-21 17:24, akt.2022-01-21 17:54
publikacja
2022-01-21 17:24
aktualizacja
2022-01-21 17:54
mBank szacuje, że strata netto w 2021 roku wyniosła ok. 1,2 mld zł
mBank szacuje, że strata netto w 2021 roku wyniosła ok. 1,2 mld zł
/ mBank

Koszty ryzyka prawnego mBanku związanego z kredytami walutowymi w CHF ujęte w IV kwartale 2021 roku wyniosą 2.006 mln zł, z czego kwota 1.010 mln zł może być przeznaczona na potencjalne ugody z posiadaczami kredytów w CHF. Bank ocenia wstępnie, że skonsolidowany wynik w 2021 r. jest ujemny i strata netto wynosi około 1,2 mld zł - poinformował bank w komunikacie.

"Mimo ujemnego wyniku, współczynniki kapitałowe i płynnościowe pozostają istotnie powyżej wymogów regulacyjnych i spełniają wszystkie wymagania nadzoru bankowego (...). Poziomy wskaźników kapitałowych pozwolą też bankowi realizować cele operacyjne na 2022 r. oraz strategię przyjętą jesienią ub.r." - napisano w komunikacie prasowym.

Bank poinformował, że poziom utworzonych rezerw na ryzyko prawne związane z kredytami we frankach będzie sięgać ponad 30 proc. pokrycia tego portfela.

Obecnie prowadzony jest pilotaż ugód o ograniczonej skali dla klientów spłacających kredyty we franku szwajcarskim.

W trzecim kwartale 2021 r. rezerwy związane z kredytami walutowymi w CHF wzrosły do 436,8 mln zł z 248,5 mln zł w drugim kwartale 2021 r.

"Wyniki operacyjne w IV kwartale ub.r. były dobre i nie odbiegały od trendów z poprzednich kwartałów. Dochody podstawowe ponownie wzrosły, potwierdzając trend obserwowany w całym 2021 roku" - napisano.

mBank podał, że wybrane niezaudytowane dane finansowe grupy za czwarty kwartał 2021 roku zostaną przekazane w formie raportu bieżącego 8 lutego 2022 roku. 

doa/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie przelewy i ekstra premia na koncie firmowym - kwiecień 2022

Tanie przelewy i ekstra premia na koncie firmowym - kwiecień 2022

Komentarze (12)

dodaj komentarz
szprotkafinansjery
To kiedy przejecie mBanku przez PKO?
ebm242
Te wszystkie kredyty w CHF są żywym dowodem niskiej edukacji ekonomicznej Polaków, którzy brali kredyty na 30 lat w obcej walucie nie zastanawiając się nad tym, że kurs CHF może się w tak długim okresie zmienić. Ciekawe jak zachowaliby się frankowicze gdyby kurs CHF spadł jutro do 1,80 zł. A) Dalej procesowali się z Bankami. B) Przewalutowali Te wszystkie kredyty w CHF są żywym dowodem niskiej edukacji ekonomicznej Polaków, którzy brali kredyty na 30 lat w obcej walucie nie zastanawiając się nad tym, że kurs CHF może się w tak długim okresie zmienić. Ciekawe jak zachowaliby się frankowicze gdyby kurs CHF spadł jutro do 1,80 zł. A) Dalej procesowali się z Bankami. B) Przewalutowali szybko kredyt na PLN C) Zniknęli nagle i zapadli się pod ziemię udając, że tematu nie było...
prezestak odpowiada demeryt_69
A co edukacja ekonomiczna i prawniczą banków, to jednak one przegrywają w sądach ponad 90 procent spraw
killgore
Gdyby CHF spadł do 1,80 to jest jeszcze jedna „drobnostka”, której w tej „dogłębnej analizie” nie uwzględniłeś. Saldo spłat kredytu. Wiele kredytów jest tak nadpłaconych, że opłaci się pozwać bank mimo niskiego (bieżącego) kursu CHF. Na twoim przykładzie widać doskonale, że faktycznie wiedza ekonomiczna wielu Polaków jest bardzo Gdyby CHF spadł do 1,80 to jest jeszcze jedna „drobnostka”, której w tej „dogłębnej analizie” nie uwzględniłeś. Saldo spłat kredytu. Wiele kredytów jest tak nadpłaconych, że opłaci się pozwać bank mimo niskiego (bieżącego) kursu CHF. Na twoim przykładzie widać doskonale, że faktycznie wiedza ekonomiczna wielu Polaków jest bardzo niska. Umiejętność wykonywania operacji na liczbach też :))
rekin1986 odpowiada prezestak
Wszystko zależy od tego jak napiszesz umowę kredytową , jeżeli od samego początku stosujesz zapisy niedozwolone w prawie , to się nie dziw , że potem obrywasz po uszach .

Nie każdy jest ekonomistą by być na bieżąco z finansami zarówno firmowymi jak i publicznymi czy prywatnymi .

To w jakiej walucie klient bierze
Wszystko zależy od tego jak napiszesz umowę kredytową , jeżeli od samego początku stosujesz zapisy niedozwolone w prawie , to się nie dziw , że potem obrywasz po uszach .

Nie każdy jest ekonomistą by być na bieżąco z finansami zarówno firmowymi jak i publicznymi czy prywatnymi .

To w jakiej walucie klient bierze kredyt to jedno ale jeszcze istotniejsze jak je spłaca .
Jak masz kredyt dewizowy to bank powinien udostępnić klientowi drugi rachunek dewizowy na który mógłby sobie sam wpłacać dewizy i z niego spłacać raty kredytu a gdzie walutę kupi to już nie banku sprawa .

Samo przewlutowanie waluty kredytu na złotówki na zasadzie , że klient nie widzi waluty kredytu na oczy jest kolejnym strzałem w kolano banku bo czegoś takiego nie wolno robić tak samo jak stosować nadmiernego spreedu walutowego czyli powyżej 2 procent .

Jeżeli kantujesz klienta od samego początku to się nie dziw , że potem dostajesz po uszach
po_co odpowiada rekin1986
Cały obraz tej sytuacji skupia się na klientach i bankach ale przecież w Polsce funkcjonują instytucje które zostały powołane do kontrolowania między innymi sektora bankowego.
Jeżeli te umowy od początku były niezgodne z prawem, a KNF nie zwrócił na to uwagi dopuszczając do obrotu produkt który od początku powinien zostać uznany
Cały obraz tej sytuacji skupia się na klientach i bankach ale przecież w Polsce funkcjonują instytucje które zostały powołane do kontrolowania między innymi sektora bankowego.
Jeżeli te umowy od początku były niezgodne z prawem, a KNF nie zwrócił na to uwagi dopuszczając do obrotu produkt który od początku powinien zostać uznany jako aktywa inwestycyjne wysokiego ryzyka to w takiej sytuacji powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności osoby które odpowiadały za nadzór.

Umowy które zawierały niezgodne z prawem klauzule powinny być z marszu zerwane w całości. Nie może być mowy o tym, że kurs zmienił się w górę, w dół, w prawo, w lewo, a wibor, a libor itd.
W dniu podpisania tej umowy była ona nielegalna i niezgodna z prawem.

Zobowiązanie w złotówkach powinno wynosić tyle ile wynosiło w dniu zawarcia umowy i koniec. Tutaj nie ma żadnej spekulacji na temat tego czy ktoś kombinował, cwaniakował czy nie. Wszyscy klienci padli ofiarą oszustwa sektora bankowego oraz polityków którzy do tego dopuścili.
prezestak
Dołożę im jeszcze 300 tys straty w 2022 po wyroku chf i dziękuję za 50 tys odsetek, przyda się :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
demeryt_69
Gulbinowitz znał jego ojca i to wystarczyło - $zalom!

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki