REKLAMA

Zamieszanie w mBanku. Klienci z dostępem do cudzych rachunków

Wojciech Boczoń2020-08-25 07:41, akt.2020-08-25 14:46analityk Bankier.pl
publikacja
2020-08-25 07:41
aktualizacja
2020-08-25 14:46
FORUM

mBank zmaga się z kolejną awarią. Tym razem wygląda ona na poważniejszą niż wysłanie testowych powiadomień push. Okazuje się, że niektórzy klienci zakładający konta w mBanku zostali w ostatnich dniach „przypisani” do rachunków innych osób.

O sprawie pisze serwis Zaufana Trzecia Strona, powołując się na relacje kilku klientów mBanku. Z opisu wynika, że niektórzy klienci zakładający nowe konta w mBanku otrzymali dostęp do rachunków innych osób. Według relacji, dane zostały zastąpione w ten sposób, że prawowity właściciel konta w mBanku został „nadpisany” innym użytkownikiem.

„Co prawda w banku pozostają jego rachunki (i kredyty), ale otrzymują nowego właściciela – z nowym imieniem, nazwiskiem i numerem telefonu. Stary posiadacz rachunku otrzymuje powiadomienie o zmianie danych – ale oczywiście nie może już nic zrobić, ponieważ jego danych nie ma w systemie” – pisze Zaufana Trzecia Strona.

- Dziś dostałam SMS, że zmieniono mi numer kontaktowy do konta. Po zgłoszeniu w placówce okazało się, że ja nie mam dostępu do konta, a obcy Pan z innej części Polski ma wgląd w moje konto widzi moje saldo, może przelewać moje pieniądze - pisze jedna z klientek mBanku na Facebooku.

Prawdopodobnie na skutek awarii, wczoraj w godzinach wieczornych nie działał system składania wniosków w mBanku.

Poprosiliśmy bank o skomentowanie tej sprawy. - Niespełna 100 klientów wskutek błędu mogło zalogować się na rachunek innej osoby. Ograniczyliśmy dostęp do tych rachunków. Pieniądze klientów są bezpieczne, a bank bierze odpowiedzialność za konsekwencje tej sytuacji. Kontaktujemy się z każdą osobą, której dotyczy problem. Zarówno z tymi, którzy mogli się na cudze konta zalogować jak i tymi, do których te konta należą. Podjęliśmy wszystkie działania, których wymaga od nas prawo, interes i bezpieczeństwo klientów. Bardzo przepraszamy wszystkich klientów, których ten problem dotknął - czytamy w komentarzu mBanku przesłanym do redakcji Bankier.pl.

To kolejna awaria mBanku w ostatnich dniach. Przypomnijmy, niedawno bank wysłał do tysięcy klientów testowe powiadomienia push. Zaniepokojeni użytkownicy zaczęli masowo logować się do systemu transakcyjnego powodując jego przeciążenie. Tamtą wpadkę udało się obrócić w żart, ale tym razem sprawa wydaje się znacznie poważniejsza.

mBank obsługuje ponad 4,6 mln klientów, z czego 4 mln stanowią klienci indywidualni. Z bankowości internetowej w mBanku korzysta aktywnie ponad 2,4 mln klientów. Bankowość mobilną obsługuje natomiast 2,3 mln klientów – wynika z danych serwisu PRNews.pl.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Prześwietla i recenzuje najnowsze produkty i usługi finansowe, zajmuje się zagadnieniami związanymi z bezpieczeństwem finansów osobistych. Ma konto w każdym banku, więc systemy bankowości internetowej i mobilnej nie mają dla niego tajemnic. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący PRNews.pl - największego w kraju serwisu dla branży bankowej. Laureat nagrody dziennikarskiej im. Mariana Krzaka, Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (55)

dodaj komentarz
rds
To nic, dwa miesiące temu mBank zredukował wszystkie moje konta do 0 włączając w to deficyt na rachunku maklerskim na 50 000 pln.

"Rozumiem Pana złość, nie ma Pan pieniążków".

Ten bank zaczyna być niebezpieczny, ma kryzys - chyba zakończę z nim współpracę.
tergal
Czy pieniążki to małe monety?
marcin321
Ale dali ciała... Aż takiego przypału nie pamiętam
tergal
Bywało jeszcze gorzej: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Znikaja-pieniadze-w-mBanku-1452049.html
xiven
tak działa cała nowoczesna wirtualna ekonomia pozbawiona zakotwiczenia w materii, ciągle balansuje na granicy chaosu
adrian76
Stawiam na to, że mają mocno powiązane ze sobą moduły, najpewniej przez jedną relacyjną bazę danych.
Ktoś się rąbnął w zapytaniu przy module wniosków i namieszał w całej bazie. Jadą ze sporym długiem technicznym...
slawekkry
To się nazywa
WIECZNA KORPORACYJNA SRACZKA NA ULEPSZANIE
jest ok , musi być lepiej , jest lepiej musi być jeszcze lepiej ,
aż w końcu się ze.........a

odechciewa się bankowości internetowej
potiomkin
Jeśli ktoś nie ma potwierdzonego wyciągu z konta (np. notarialnie) to bank nic nie odda. Jak inaczej ktoś udowodnił że miał daną kwotę na koncie? Zrzuty ekranu (nawet jeśli ktoś je robi codziennie) to lipny dowód
karbinadel
Stara zasada mówi, że im częściej próbuje się poprawić coś, co dobrze działa, tym większa szansa, że się to coś na koniec zepsuje. mBank jest tu podręcznikowym przykładem - dopóki nie grzebali w tym kilka razy w miesiącu, działało przyzwoicie (jak napisał jeden z kolegów poniżej). Teraz dostali biegunki "ulepszeniowej",Stara zasada mówi, że im częściej próbuje się poprawić coś, co dobrze działa, tym większa szansa, że się to coś na koniec zepsuje. mBank jest tu podręcznikowym przykładem - dopóki nie grzebali w tym kilka razy w miesiącu, działało przyzwoicie (jak napisał jeden z kolegów poniżej). Teraz dostali biegunki "ulepszeniowej", więc się sypie
masekrut555
To tak jak z funduszem aktywnie zarządzanym. Musisz pokazać, że pracujesz, mimo że wszystko psujesz, bo i tak masz stałe wynagrodzenie. Tracą klienci :)

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki